W orzeźwiającym zwrocie akcji w klasycznym domu hakerów, sześciu dwudziestolatków we wschodnim Londynie stworzyło to, co nazywają anty-sanfranciskańskim domem hakerów. Celem, według 26-letniego Rowana Aldeana, jest „holistyczna poprawa życia”, a nie „12 tygodni, Demo Day nadchodzi”.

Odwiedziłem sześciopiętrowy budynek, który wychodzi na wodę w nowym osiedlu we wschodnim Londynie, aby zrobić check wibracji. Dom, oficjalnie London Island Founder House lub „Lift House”, jest domem dla Aldeana i jego żony Zahraa, 22, przyszłej doktorantki w dziedzinie badań farmaceutycznych, od maja. Został uruchomiony w marcu. Aldean sprzedał swoją poprzednią firmę w zeszłym roku za miliony, jak powiedział, a teraz prowadzi startup „stosowanej sztucznej inteligencji”, który pomaga firmom nauczyć się wdrażać agentów.

Jak wszystkie domy hakerów, Lift House jest częściowo przestrzenią pracy dla startupów, częściowo przestrzenią ko-life. Nazwa pochodzi zarówno od windy (po angielsku „lift”), jak i od misji podnoszenia na duchu założycieli. To jeden z niewielu ko-life'owych domów hakerów w Londynie, w porównaniu z dziesiątkami – lub setkami – w San Francisco, rozsianych po całym mieście.

Lift House to zakład, że brytyjscy założyciele mogą budować odnoszące sukcesy firmy bez przesadnej kultury pracy w Silicon Valley. Założyciele opowiadali historie o domach hakerów w San Francisco, które nielegalnie działały w magazynach, organizowały gale, rozbijały namioty lub głosiły wyczerpujące 72-godzinne sprinty typowe dla kultury pracy „996”. Aldean nie oczekuje tego tutaj: „Nie spodziewam się, że performatywne i przesadzone wydarzenia będą tu miały miejsce” – powiedział, wskazując na DeepMind, jedną z najbardziej udanych londyńskich firm AI. „Zdobyli Nagrody Nobla i zbudowali przełomowe innowacje bez żadnego szumu”.

Lift House jest częścią trendu zwanego „Londonmaxxing”, gdzie założyciele optymalizują wszystko, co oferuje londyńska scena technologiczna. Londyński ekosystem wydaje się mniej efekciarski i mniej „startup-bro” niż San Francisco, ale założyciele mają podobne ambicje: sukces, bogactwo i dominację na rynku. Londyńskie startupy AI zebrały 12 miliardów dolarów w 2026 roku, z 14,7 miliarda zebranych przez wszystkie londyńskie startupy, według Dealroom. Sześć firm zebrało ponad 500 milionów dolarów: Wayve, Superintelligence, ElevenLabs, Recursive, Ineffable Intelligence i Isomorphic Labs, z których trzy ostatnie zostały założone przez absolwentów DeepMind. Entuzjazm dla AI podniósł morale brytyjskiej technologii, inspirując nowych założycieli do wielkich ruchów.

Harmonogram życia w Lift House jest elastyczny – niektórzy zostają miesiąc, inni planują co najmniej sześć. Mieszkańcy kupują własne jedzenie, ale często gotują razem i dzielą się składnikami. Sprzątanie jest podzielone. Wszyscy odmówili podania szczegółów dotyczących czynszu.

Mieszkańcy dążą do zrównoważonego podejścia do ambicji, co jest prawie niespotykane w standardach San Francisco. W niedziele wspólnie prowadzą dzienniki, praktykę wprowadzoną przez Davida Amora, 28 lat, który prowadzi firmę zajmującą się treningiem mózgu. Dziennikowanie pomaga śledzić czas na łonie natury, nawyki żywieniowe i ćwiczenia. Luke, 27 lat, który prowadzi firmę marketingu AI, powiedział: „Jem zdrowiej, ćwiczę więcej i śpię więcej. Zawsze teraz jem lunch, co jest proste, ale nie robiłem tego, zanim tu zamieszkałem”. (Luke poprosił o niepodawanie nazwiska).

Wtorki są przeznaczone na siatkówkę w lokalnej lidze. Inne wieczory Wan Ying L, 25 lat, która właśnie odeszła z startupu AI i pracuje nad nowym pomysłem, może grać na pianinie w salonie. Czasami grupa gra w Catan lub odwiedza wystawy sztuki. Presence Plumb, 25 lat, strateg technologiczny, organizuje przyjęcia obiadowe na dachu z potrawami odzwierciedlającymi narodowości domu – od irackiej po hiszpańską – gdzie zaproszeni założyciele, badacze, inwestorzy i operatorzy rozmawiają o trendach technologicznych.

„To trochę spokojniejsze, zrównoważone, autentyczne w pewnym sensie” – powiedział Plumb o londyńskim ekosystemie. „Nie chcą zbyt wiele tego tylko startupowego klimatu techno-bro. Chcą odrobinę równowagi”.

Każdy założyciel ma swój własny harmonogram. Amor wstaje o 8 rano i daje sobie dokładnie 30 sekund, zanim wskoczy w pracę: „Mam jasny cel: 'to chcę zrobić w pierwszej połowie dnia, co