Andy Burnham obiecał przewodzić „rządowi kosztów życia”, gdy przewodniczył swojemu pierwszemu posiedzeniu gabinetu jako premier, mówiąc nowo zebranemu zespołowi, że chce uczynić wydatki na życie kluczowym priorytetem i dać ludziom „poczucie, że nadchodzi pomoc” w kwestii kosztów. Nastąpiło to po ogłoszeniu obniżki VAT na rachunki za energię w gospodarstwach domowych od października, w swoim pierwszym ważnym ogłoszeniu od objęcia urzędu.

Jednak jego plan sfinansowania tej polityki poprzez porzucenie cyfrowego systemu identyfikacji sir Keira Starmera doprowadził do wczesnej sprzeczki o to, czy plan jest odpowiednio finansowany. Downing Street powiedział, że szacowany koszt 850 mln funtów obniżki VAT na pozostałą część roku budżetowego może pochodzić z 1,8 mld funtów przeznaczonych przez poprzedni rząd na wdrożenie cyfrowego systemu identyfikacji w ciągu najbliższych trzech lat. Ale Darren Jones, który był jednym z lojalistów Starmera zwolnionych z gabinetu w poniedziałek, powiedział, że program identyfikacji był „niefinansowany”, a Burnham będzie musiał określić, skąd zostaną znalezione pieniądze.

Partie opozycyjne również wykorzystały to ogłoszenie, wskazując, że rządowy nadzór budżetowy wcześniej stwierdził, że pieniądze na finansowanie cyfrowej identyfikacji miały pochodzić z istniejących budżetów. „Jesteśmy dopiero jeden dzień, a już Partia Pracy igra z finansami publicznymi” – powiedział konserwatywny kanclerz cieni sir Mel Stride. Rzecznik premiera zapewnił, że polityka będzie finansowana poprzez przekierowanie „oszczędności” zidentyfikowanych przez departamenty na pokrycie kosztów systemu identyfikacji.

Burnham został nagrodzony brawami przez swoich starszych ministrów wcześniej, gdy otwierał pierwsze posiedzenie swojego nowego gabinetu po mianowaniu swojego zespołu w poniedziałek. Oczekuje się, że nominacje poniżej rangi gabinetu nastąpią we wtorek wieczorem, w tym lider szkockiej Partii Pracy Anas Sarwar, który ma otrzymać miejsce w Izbie Lordów, aby mógł dołączyć do rządu Burnhama. Uważa się, że Sarwar, który wstrząsnął premierostwem Starmera, gdy w lutym wezwał go do rezygnacji, zostanie ministrem biznesu. Nowe zasady oznaczają, że będzie musiał zrezygnować z miejsca w szkockim parlamencie, chociaż wybory uzupełniające nie będą wymagane, ponieważ został wybrany w systemie list regionalnych.

Poniedziałkowa szeroko zakrojona rekonstrukcja spowodowała, że lojaliści Starmera, tacy jak Rachel Reeves i David Lammy, opuścili rząd, a Ed Miliband został awansowany na ministra spraw zagranicznych, a sojuszniczka Burnhama Louise Haigh otrzymała duże zadanie kierowania Gabinetem. Miatta Fahnbulleh, sojuszniczka Burnhama awansowana do gabinetu jako minister energii, zaprzeczyła, jakoby przeprowadził czystkę zwolenników Starmera, mówiąc BBC Newsnight, że „nikt nie ma prawa” być w gabinecie, który zawiera „różnorodność poglądów”.

Przemawiając do pracowników skarbu państwa, nowy kanclerz John Healey powiedział, że dyscyplina w kwestii podatków i wydatków będzie jego „pierwszym obowiązkiem”, ponownie zobowiązując się do zasad podatkowych i wydatków ustalonych przez jego poprzednika. Dodał jednak, że rząd będzie dążył do „jak najpełniejszego wykorzystania inwestycji publicznych” w tych ramach, wraz z maksymalnym wykorzystaniem inwestycji prywatnych i międzynarodowych.

Przemawiając na początku posiedzenia gabinetu, w którym uczestniczyli nadawcy, Burnham powiedział, że koszty życia będą wczesnym priorytetem, a dalsze środki zostaną ogłoszone w nadchodzących dniach. Powiedział, że poprosi ministrów o przedstawienie propozycji obniżenia kosztów dla gospodarstw domowych, dodając: „Są rzeczy, które można zrobić, duże i małe”. Zapewnił, że jego rząd zawsze będzie pokazywał, „w jaki sposób zamierzamy zapłacić” za politykę, dodając, że wymagana będzie „dyscyplina” w wydatkach. Ale przyznał, że finansowanie nowych ogłoszeń przed jego pierwszym budżetem, w którym podejmowane są duże decyzje podatkowe, będzie wymagało od ministrów „gotowości do zmiany priorytetów” w sposobie alokacji budżetów.

Znalazło to również odzwierciedlenie w pierwszym ogłoszeniu Burnhama w poniedziałek, dodatkowych 340 mln funtów na walkę z bezdomnością przez pięć lat, które ma być finansowane z „niezobowiązanych” wydatków w departamencie mieszkalnictwa. W późniejszym wydarzeniu we wtorek Burnham zgodził się ponownie zezwolić na wykorzystanie brytyjskich baz wojskowych do amerykańskich uderzeń obronnych.