W szokującym wydarzeniu, które z pewnością wstrząsnęło filiżankami brytyjskiego establishmentu, premier Andy Burnham zasugerował, że bogate obszary Wielkiej Brytanii powinny przyjmować więcej osób ubiegających się o azyl. W rozmowie z GB News we wtorek Burnham oświadczył: "Nie możemy dopuścić do sytuacji, w której tylko najbiedniejsze społeczności w kraju przyjmują wszystkich uchodźców i osoby ubiegające się o azyl." Ta bomba była odpowiedzią na protesty we wsi Piddington w hrabstwie Oxfordshire przeciwko planom zakwaterowania osób ubiegających się o azyl w pobliskiej byłej bazie wojskowej. Bo nic nie mówi "nie na moim podwórku" jak symboliczne referendum w sprawie opuszczenia Wielkiej Brytanii.
Cieniem minister spraw wewnętrznych Chris Philp, zawsze pragmatyk, odpowiedział: "Nie powinniśmy zakwaterowywać nielegalnych imigrantów nigdzie - ani bogatych, ani biednych." Tymczasem Ministerstwo Spraw Wewnętrznych kontynuuje plany wykorzystania większej liczby baz wojskowych, ogłaszając w czerwcu, że otworzy trzy kolejne, w tym w Bicester w hrabstwie Oxfordshire. Mieszkańcy Piddington są oczywiście zachwyceni i zagłosowali za zorganizowaniem symbolicznego referendum w sprawie opuszczenia Wielkiej Brytanii. Bo to już raz zadziałało.
Burnham, który po wygraniu wyborów uzupełniających w Makerfield w czerwcu obiecał zakończyć "HMO Britain" i zmienić system zakwaterowania dla osób ubiegających się o azyl, powiedział, że przyjrzy się problemom podniesionym przez "dobrych ludzi z Piddington". Zauważył również: "Uważam, że wszystkie części kraju muszą pracować i odgrywać swoją rolę." To mówi człowiek, który jako burmistrz Wielkiego Manchesteru w 2018 roku groził zablokowaniem regionu przed przyjmowaniem kolejnych osób ubiegających się o azyl, narzekając na "nieproporcjonalne" liczby i usługi publiczne uginające się pod ciężarem. Ach, ten słodki zapach politycznej ewolucji.
W zeszłym tygodniu w Thetford w Norfolk wybuchły antyimigracyjne protesty, a protestujący próbowali dostać się do domów, w których według nich mieszkali osoby ubiegające się o azyl. W odpowiedzi na wywiad Burnhama Philp powtórzył politykę Partii Konserwatywnej dotyczącą opuszczenia Europejskiej Konwencji Praw Człowieka w celu deportowania migrantów do kraju pochodzenia lub bezpiecznego państwa trzeciego, takiego jak Rwanda. "Andy Burnham po prostu tego nie rozumie" - napisał na X. "Nielegalni imigranci powinni być deportowani w ciągu tygodnia od przybycia." Bo to takie proste, prawda?
Statystyki rządowe pokazują, że na koniec marca 97 519 osób otrzymywało wsparcie dla osób ubiegających się o azyl, z czego 20 885 w zakwaterowaniu hotelowym. Kolejne 72 768 osób przebywało w "zakwaterowaniu rozproszonym" (tj. w domach w społeczności), a 3 866 otrzymywało tylko wsparcie na utrzymanie. Północno-zachodnia Anglia prowadzi z 19 578 wspieranymi osobami ubiegającymi się o azyl, a następnie Londyn (13 687), West Midlands (11 969) oraz Yorkshire i Humber (8 635). Północny wschód i północny zachód mają najwyższe proporcje, odpowiednio 26 i 25 wspieranych osób na 10 000 mieszkańców. Glasgow (3 870), Birmingham (2 142), Liverpool (2 053), Coventry (1 712) i Belfast (1 607) przodują w statystykach władz lokalnych. Więc tak, to nie jest do końca zrównoważony rozkład, prawda?
Nowy entuzjazm Burnhama dla sprawiedliwości może być odświeżającą zmianą, ale trudno nie zauważyć, że bogate obszary, które teraz wzywa do działania, niekoniecznie się zgłaszają. Może czekają na własne symboliczne referendum.
The Good Times
Wiadomości w Twojej skrzynce.
Sardoniczne podsumowanie, dostarczane według Twojego harmonogramu. Bezpłatnie. Zrezygnuj kiedy chcesz.
Już subskrybujesz, ale nigdy do Ciebie nie docieramy? Zajrzyj do folderu spam i kliknij 'To nie spam' (lub 'Usuń ze spamu'), żeby wyciągnąć nas z czyśćca niechcianej poczty. Przy okazji pomożesz wszystkim innym.
Jeśli przez miesiąc nie otworzysz żadnego z naszych e-maili, zostaniesz automatycznie usunięty z listy.
Rewrite Article
Select parts to regenerate with a fresh AI pass. Translations will be updated automatically.
Generate AI Image
Creates a sardonic version of the article image using OpenAI.