Apple MacBook Neo za 599 dolarów był szokiem dla rynku PC z Windows – i to dobrze. Najtańszy MacBook w historii wnosi nowe doświadczenie do budżetowych laptopów, zmuszając Microsoft i jego partnerów do odpowiedzi produktami wyższej klasy, które faktycznie mogą konkurować.

Spójrzmy prawdzie w oczy, niski segment rynku PC jest nieco ponury: mało inspirujące wyświetlacze, nieporęczne obudowy i przeciętna wydajność. Jasne, dostajesz to, za co płacisz, ale Neo jest tak popularny, bo bije ponad swoją cenę. W rzeczywistości od premiery w marcu 2026 roku znika z półek, przekraczając prognozy Apple i powodując opóźnienia w oficjalnym sklepie.

Producenci PC przywykli do wypuszczania produktów o określonej jakości w tym przedziale cenowym. Oznacza to wyświetlacze o niższej rozdzielczości, tańsze materiały, takie jak plastik zamiast aluminium, i skromniejszą technologię procesorów. Kiedy postawisz te laptopy obok Neo, różnice są rażące.

Na przykład spójrz na ten laptop, który na pierwszy rzut oka wydaje się solidnym konkurentem: LG Gram Book 15-calowy za, zgadłeś, 599 dolarów. To elegancko wyglądający laptop z 8 GB RAM i 512 GB pamięci – tyle samo co Neo. Procesory też są porównywalne. Gram Book ma Intel Core Ultra 5 115U z serii Meteor Lake z 2024 roku, a Neo ma chip A18 Pro również z tego roku. Dodatkowo Gram Book ma o wiele więcej portów niż Neo: dwa USB-C, dwa USB-A, HDMI, gniazdo słuchawkowe i blokadę.

Ale Neo wygrywa, gdy przyjrzysz się szczegółom. Jego wyświetlacz jest mniejszy, ale ma rozdzielczość 2408 x 1506 w porównaniu do 1920 x 1080 FHD w Gram Booku, co oznacza, że będzie o wiele ostrzejszy. Matowy wyświetlacz Gram Booka otoczony jest plastikowymi ramkami, podczas gdy całoszklany panel Neo wydaje się o wiele bardziej premium. Aluminiowa obudowa Neo bije też na głowę w większości plastikową konstrukcję Gram Booka.

A to nawet nie wspominając o integracjach Apple, które Neo ma dla użytkowników iPhone'a: Messages, FaceTime, Phone Mirroring i funkcje ułatwiające życie, takie jak AirDrop. Aplikacja Windows na smartfony nie ma porównania.

Neo z pewnością przekonało niektórych użytkowników Windows, ale to nie jedyna alternatywa dla wszechobecnego systemu Microsoftu. ChromeOS od Google oferuje lekką, usprawnioną platformę z bardzo przystępnymi cenowo urządzeniami.

Twierdziłem, że Lenovo Chromebook Plus 14 to najbliższy konkurent Chromebooka do Neo, a nawet robi kilka rzeczy lepiej. Ma oszałamiający wyświetlacz OLED, lekką konstrukcję oraz fantastyczną klawiaturę i głośniki. Co więcej, procesor ARM MediaTek Kompanio jest szybki i energooszczędny. Ale jest droższy. Neo wciąż wygrywa pod względem wartości.

ChromeOS jest ograniczony funkcjonalnie w porównaniu do dekad dojrzewania, które ma za sobą macOS. Ale Google z pewnością ma plany, by konkurować. Plotki o przeprojektowaniu ChromeOS krążą od miesięcy, a Google ma tu wielką szansę, by zmierzyć się z Apple w integracji ze smartfonami.

Jeśli Google uda się wprowadzić więcej funkcji Androida do ChromeOS, dołączy do Apple z natywnymi funkcjami jednoczącymi laptop i smartfon – czego Windows nie ma. To może być ogromne.

Jedno jest pewne: MacBook Neo pchnął producentów PC i Chromebooków do ustanowienia nowego standardu dla budżetowych urządzeń, a to świetna wiadomość dla konsumentów. Zobaczymy, czy Microsoftowi uda się w 2026 roku wyprodukować urządzenia, które naprawdę dorównają królowi budżetowych komputerów.