Dzień dobry i witamy w naszej relacji na żywo z globalnej gospodarki, rynków finansowych, biznesu i globalnej gospodarki – bo po co robić jedną rzecz, skoro można wszystkie cztery?
Wszystkie oczy zwrócone są dziś na górską dolinę w Wyoming, gdzie bankierzy centralni i ekonomiści zbierają się w pobliżu Parku Narodowego Yellowstone na sympozjum wysokiego szczebla. Nic tak nie mówi „poważna polityka gospodarcza” jak grupa ludzi w garniturach wpatrujących się w gejzery.
Inflacja i rynek obligacji znajdują się na szczycie agendy dorocznego sympozjum Fed w Jackson Hole w tym roku, ponieważ wojna w Iranie wywiera presję na globalną gospodarkę. Bo kiedy świat płonie, cóż lepszego miejsce do dyskusji niż malownicza dolina?
Jackson Hole zostało ochrzczone „Davos dla bankierów centralnych”, co oznacza, że jest to miejsce, gdzie światowa elita finansowa zbiera się, aby jeździć na nartach, nawiązywać kontakty i od czasu do czasu decydować o losie globalnej gospodarki. Dziś rynki finansowe wstrzymują oddech przed przemówieniem najpotężniejszego szefa banku centralnego na świecie, Kevina Warsha, o 15:00 czasu polskiego (10:00 czasu wschodniego). Bez presji, Kevin.
Warsh jest pod presją, aby zapewnić jasność co do tego, jak Rezerwa Federalna, którą kieruje, powinna radzić sobie z inflacją, jeśli presje cenowe nie ustąpią. W zeszłym miesiącu wywołał niepewność, sugerując, że to rynki, a nie Fed, powinny przejąć inicjatywę w zaostrzaniu warunków finansowych. Bo nic tak nie mówi „niezależność banku centralnego” jak zlecanie swojej pracy rynkom.
Ale inwestorzy mają również nadzieję usłyszeć opinię Warsha na temat niedawnej ingerencji w rynki obligacji przez sekretarza skarbu Scotta Bessenta, który próbuje obniżyć długoterminowe koszty pożyczek w USA poprzez skup długoterminowych obligacji. Bo cóż może pójść nie tak, gdy skarb państwa i Fed przeciągają linę z gospodarką?
Posunięcie Bessenta wydaje się stawiać skarb państwa na kursie kolizyjnym z Fed – niższe koszty pożyczek ożywią gospodarkę, podważając walkę z inflacją. To jak próba ostudzenia wrzącego garnka poprzez podkręcenie kuchenki.
Ipek Ozkardeskaya, starsza analityczka w Swissquote, mówi, że stawka przemówienia Warsha jest wysoka z trzech powodów: będzie to pierwsze przemówienie Kevina Warsha jako szefa Fed, w czasie gdy inflacja pozostaje uparcie powyżej celu, a długoterminowe rentowności są pod presją. Kevin Warsh próbuje zmienić sposób, w jaki Fed funkcjonuje i komunikuje swoją politykę rynkowi (albo czy w ogóle komunikuje!). Inwestorzy pytają, odkąd skarb państwa ogłosił w zeszłym tygodniu, że zwiększy skup długoterminowych obligacji, aby obniżyć koszty pożyczek, jak Fed zareaguje na interwencję skarbu na rynku obligacji, która – jeśli się powiedzie – może zakłócić ścieżkę polityki Fed i transmisję tej polityki do gospodarki. Tak więc tylko kilka drobnych spraw do omówienia.
W zeszłym miesiącu Warsh powiedział, że chce, aby jego przemówienie skupiło się na ważnych punktach, takich jak AI i wydajność, zmiany demograficzne oraz reakcja globalnej gospodarki na wstrząsy wywołane wojną w Iranie. Zobaczymy! Może znajdzie też czas na dyskusję o zwyczajach godowych kozic górskich.
Dzisiejszy harmonogram: 10:00 – raport o inflacji w strefie euro za sierpień. 13:30 – kanadyjski PKB za drugi kwartał. 15:00 czasu polskiego (10:00 EDT) – przewodniczący Fed Kevin Warsh wygłasza przemówienie programowe na Sympozjum Polityki Gospodarczej w Jackson Hole w USA. 15:00 – indeks nastrojów konsumentów Uniwersytetu Michigan. Bo nic tak nie mówi „nastroje konsumentów” jak grupa ekonomistów w górskim odosobnieniu.
Tymczasem po drugiej stronie kanału La Manche, najnowszy „codzienny środek zaradczy” Andy'ego Burnhama na złagodzenie kosztów życia będzie polegał na rozprawieniu się z nieuczciwymi komornikami, w związku z obawami, że osoby w trudnej sytuacji są zawyżane opłaty i spotykają się z agresywnym zachowaniem. Premier powiedział w piątek, że wzmacnia zasady dotyczące komorników w Anglii i Walii, aby lepiej chronić osoby zadłużone. To dwa miesiące po tym, jak Guardian ujawnił, że rząd został oskarżony o odwlekanie w tej sprawie. Branża ściąga rocznie ponad 1 miliard funtów – ale firmy egzekucyjne są