W ruchu, który nie zdziwił nikogo, kto przeczytał pierwotne uzasadnienie wyroku, rząd ogłosił, że zrewiduje sprawę trzech nastoletnich chłopców, którzy zgwałcili dwie dziewczyny w osobnych atakach w Fordingbridge w Hampshire w latach 2024 i 2025. Chłopcy – dwóch w wieku 15 lat i jeden 14 lat – uniknęli kar pozbawienia wolności i otrzymali nakazy resocjalizacji dla nieletnich, wychodząc z sądu z 11 wyrokami za gwałt na koncie. Jak usłyszał sąd, 'bezczelnie nagrywali' napaści na swoich telefonach i udostępniali nagrania w sieci.
Biuro Prokuratora Generalnego poinformowało, że otrzymało 'wiele' wniosków w ramach programu Nienależnie Łagodnych Wyroków i podziela oburzenie społeczeństwa 'wstrząsającą sprawą'. Radcy prawni mają teraz 28 dni na podjęcie decyzji, czy skierować sprawę do Sądu Apelacyjnego.
Była minister spraw wewnętrznych Jess Phillips nazwała wyroki 'nienależnie łagodnymi', zauważając, że ofiary znosiły miesiące lub lata, aby osiągnąć 'jakąkolwiek sprawiedliwość', a rezultat 'wysyła zły sygnał'. Zasugerowała, że media społecznościowe miały negatywny wpływ na chłopców, mówiąc, że 'gwałcili zasadniczo dla treści, aby umieścić je w mediach społecznościowych i chwalić się znajomym'. Liderka konserwatystów Kemi Badenoch nazwała wyroki 'hańbą', a cień ministra sprawiedliwości dr Kieran Mullan stwierdził, że 'nie może być tak, że nastoletni chłopcy mogą popełniać brutalne gwałty i całkowicie unikać więzienia'.
Chłopcy nie przyznali się do winy, ale zostali uznani winnymi w marcu po procesie w Southampton Crown Court. W uzasadnieniu wyroku sędzia Nicholas Rowland powiedział, że chciał uniknąć 'kryminalizacji' 'bardzo młodych' chłopców, jednocześnie uznając 'poważność' przestępstw. Pierwsza ofiara, 15-latka, została zgwałcona trzykrotnie w przejściu podziemnym po spotkaniu z jednym z chłopców na Snapchacie; druga, 14-latka, była wielokrotnie gwałcona na pobliskim polu. Nagranie wideo pokazało ją leżącą nieruchomo, podczas gdy inny chłopiec krzyczał zachęty. Prokurator Jodie Mittel KC powiedziała, że filmy z pierwszego incydentu zostały udostępnione online, co doprowadziło do żartów i wiadomości nazywających dziewczynę 'dziwką'.
W sądzie jedna z ofiar przeczytała wiersz zawierający wers: 'Jedyne, czego chcę, to umrzeć, nie boję się już, kiedy to nadejdzie'. Druga opisała koszmary i poczucie 'wstydu, niepewności i dyskomfortu we własnym ciele'. Phillips oskarżyła firmy z mediów społecznościowych o eksperymentowanie na młodych ludziach i stwierdziła, że 'bardzo niewiele' zrobiono, aby zbadać wpływ brutalnej pornografii na młodzież, dodając, że te ofiary 'zapłaciły cenę'.
Policja Hampshire poinformowała, że współpracuje z Prokuraturą Koronną 'w związku z wydanym wyrokiem'.