Witamy w 8.46 edycji Raportu Rakietowego! W tym tygodniu nie wspominamy Starshipa w treści, więc szybka aktualizacja: Lot 13 mega-rakiety SpaceX może nastąpić już w przyszłym miesiącu, według Gwynne Shotwell. Ale nie zaznaczajcie jeszcze kalendarzy – wciąż jest praca do wykonania. Następny test będzie wyglądał bardzo podobnie do poprzedniego: suborbitalny, z wodowaniem na Oceanie Indyjskim. Lot orbitalny będzie musiał poczekać co najmniej do lotu 14, bo ostatnio statek nie zdołał zrestartować silnika w kosmosie. Ups.
Isar Aerospace, europejski startup rakietowy nr 1, odwołał kolejny lot testowy swojej rakiety Spectrum po wykryciu „niestandardowego zachowania w układach płynów pojazdu”. Firma zebrała prawie miliard dolarów, ale ma na koncie tylko jeden lot – nieudany start, który trwał mniej niż 30 sekund. Grawitacja wciąż niepokonana.
NASA zapytała trzy firmy, czy zbudują i wystrzelą satelitę w mniej niż rok, aby uratować misję astronomiczną wartą 500 milionów dolarów. Startup Katalyst Space Technologies powiedział: „Trzymaj moje piwo” i zbudował satelitę Link reboost w rekordowym czasie. Jest już zintegrowany z rakietą Pegasus XL na start nie wcześniej niż 27 czerwca. Nikt nie myślał, że to możliwe, ale proszę.
Space Launch Delta 45 bada nowy kompleks startowy rakiet, LC-51, około 2 mile na północ od Port Canaveral. Zastąpiłby LC-46, który znajduje się niewygodnie blisko wyrzutni Blue Origin – tej, na której rakieta New Glenn eksplodowała w zeszłym miesiącu. Problemy z bliskością, wiecie.
Francuski startup Latitude po cichu porzucił nazwę „Zephyr” dla swojej rakiety, teraz nazywając ją „Our Launcher”. Prawdopodobnie dlatego, że spółka zależna Airbusa, AALTO, już zastrzegła Zephyr dla spraw lotniczych. Niezręcznie.
Górny stopień chińskiej rakiety Zhuque-2E rozpadł się na orbicie, rozrzucając szczątki w pobliżu ISS i satelitów Starlink. Amerykańskie Siły Kosmiczne śledzą co najmniej 51 obiektów. Dobra wiadomość? Opór atmosferyczny prawdopodobnie sprowadzi większość z nich w ciągu miesięcy do roku. Zła wiadomość: to wciąż kosmiczne śmieci.
Relativity Space ogłosiło misję orbitera marsjańskiego na 2028 rok, z instrumentami z NASA Ames Research Center. Szczegóły są skąpe – rozmiar, masa, koszt? Nie bardzo. Ale hej, Eric Schmidt jest teraz CEO, a on interesuje się orbitalnymi centrami danych i filantropią kosmiczną. Relativity miało też plan lądownika marsjańskiego z Impulse Space w 2022, ale aktualizacje były... ciche.
Japońska rakieta H3 wróciła do lotów w nowej konfiguracji – bez solidnych boosterów, tylko trzy silniki na wodór. Wystartowała pomyślnie po grudniowej awarii spowodowanej zawaleniem się struktury nośnej ładunku. Niższy koszt, mniej eksplozji. Postęp.
AST SpaceMobile wyniosło trzy satelity BlueBird na rakiecie SpaceX Falcon 9, po stracie poprzedniego w eksplozji New Glenn. Satelity są ogromne – 2400 stóp kwadratowych rozkładanej anteny. AST miało nadzieję wynieść 45 w tym roku; są na trzech. Wąskie gardło? Oczywiście.