WASZYNGTON – LeoLabs ogłosił 10 czerwca, że rozstawił mobilny radar śledzenia kosmosu w regionie Indo-Pacyfiku, bo najwyraźniej nawet kosmos potrzebuje teraz programów sąsiedzkiej obserwacji. Nowy system kalifornijskiej firmy, nazwany Scout-S, już pilnie śledzi chińskie satelity i inne statki kosmiczne, prawdopodobnie mamrocząc coś o dzisiejszej młodzieży i jej orbitalnych wybrykach.
Scout-S śledzi manewrujące statki kosmiczne na niskiej orbicie okołoziemskiej, w tym chińskie satelity szpiegowskie i chiński wielokrotnego użytku samolot kosmiczny. To rozmieszczenie następuje w czasie, gdy urzędnicy amerykańscy ds. obrony coraz mniej martwią się o śledzenie przewidywalnych trajektorii satelitów, a bardziej o te, które potrafią zmienić kierunek – bo nic tak nie psuje idealnie dobrej prognozy orbitalnej, jak statek kosmiczny, który postanawia zboczyć z trasy.
Scout-S to pierwszy operacyjny system w planowanej rodzinie przenośnych czujników, które – według LeoLabs – można rozstawić szybciej, niż powiesz „świadomość sytuacyjna w kosmosie”. W przeciwieństwie do istniejącej sieci stałych radarów firmy, ten nowy system mieści się w standardowym 20-stopowym kontenerze transportowym i staje się operacyjny wkrótce po przybyciu – idealny dla tych, którzy chcą nadzoru kosmicznego z domieszką przenośności.
Według LeoLabs, pierwszy radar Scout-S zaczął obserwować satelity w ciągu kilku godzin od aktywacji po rozmieszczeniu. System już śledził chińskie satelity rozpoznawcze Yaogan operujące na wysokości od około 800 do 1000 kilometrów nad Ziemią, a także chiński program samolotu kosmicznego – bo najwyraźniej nawet samoloty kosmiczne nie są ponad byciem obserwowanym.
To rozmieszczenie podkreśla szerszą zmianę w wymaganiach wojskowego nadzoru kosmicznego. Operatorzy tradycyjnie koncentrowali się na katalogowaniu obiektów i przewidywaniu orbit, ale to podejście staje się mniej skuteczne, gdy rządy wystawiają statki kosmiczne zdolne do zmiany orbity, prowadzenia operacji zbliżeniowych i wykonywania innych manewrów, które mogą komplikować wysiłki śledzące. Innymi słowy, ruch kosmiczny staje się niegrzeczny.
Tony Frazier, dyrektor generalny LeoLabs, zauważył, że rosnąca aktywność potencjalnych przeciwników kwestionuje zdolność Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników do utrzymania świadomości na orbicie. Powiedział, że priorytetem jest coraz częściej zdolność do ciągłego śledzenia manewrujących statków kosmicznych, a nie okresowe aktualizowanie prognoz orbitalnych – bo w kosmosie, jak w życiu, to te, które się poruszają, wymagają najwięcej uwagi.
LeoLabs utrzymuje katalog ponad 26 000 obiektów w kosmosie i dostarcza dane śledzące klientom komercyjnym i rządowym. Firma coraz bardziej dostosowuje swoją działalność do wojskowego zapotrzebowania na zdolności świadomości domeny kosmicznej, w miarę jak rosną obawy dotyczące rozszerzającej się działalności Chin w kosmosie – klasyczny przypadek podążania za szczątkami satelitarnymi.
Oczekuje się, że radar Scout-S zostanie użyty podczas nadchodzącego ćwiczenia Valiant Shield 2026, zakrojonego na szeroką skalę szkolenia Dowództwa Indo-Pacyfiku USA, prowadzonego z Japońskimi Siłami Samoobrony i innymi sojuszniczymi partnerami. Ćwiczenie na Hawajach zapewni operatorom wojskowym możliwość oceny, w jaki sposób przenośne czujniki mogą uzupełnić istniejące sieci nadzoru – bo nic tak nie mówi „sojusznicza współpraca” jak dzielenie się danymi śledzenia kosmosu.
Firma opracowuje również dodatkowe wersje platformy Scout przy wsparciu finansowym Sił Kosmicznych USA i prywatnych inwestycji. Należą do nich Scout-X, przeznaczony do ostrzegania przed pociskami i misji śledzenia pocisków, oraz Scout-M, przeznaczony do nadzoru morskiego – bo po co ograniczać się tylko do kosmosu, skoro można też obserwować oceany?
Rzecznik firmy powiedział, że Scout-S jest obecnie dostępny do zakupu przez rząd USA i sojuszniczych klientów, i zauważył, że firma widzi popyt na przenośne systemy czujników, ponieważ operatorzy poszukują bardziej odpornych sposobów utrzymania świadomości obiektów wysokiego zainteresowania na orbicie. Bo w branży nadzoru kosmicznego, por