Katolicki kościół w Luizjanie dokonał duchowego zwrotu o 180 stopni, zamieniając modlitwy za byłego proboszcza skazanego za napaść seksualną na modlitwy za jego rzeczywiste ofiary. Zmiana nastąpiła po tym, jak pierwotny gest obraził osoby, o których kościół powinien myśleć od samego początku.
Dramat rozegrał się w biuletynie parafialnym z 7 czerwca kościoła św. Antoniego Padewskiego w Luling w Luizjanie, gdzie ksiądz Anthony Odiong pełnił funkcję proboszcza od 2015 do końca 2023 roku. Odiong został skazany 29 maja przez ławę przysięgłych w Teksasie za napaść seksualną pierwszego i drugiego stopnia za wykorzystanie swojej duchowej władzy do prowadzenia wieloletniego związku seksualnego z parafianką zidentyfikowaną jako Mary Doe oraz za zmuszenie innej ofiary, Jane Doe, do odbycia stosunku bez zgody z innym mężczyzną. Został skazany na dożywocie 2 czerwca.
Pierwotny biuletyn wyraźnie wymieniał Odionga z imienia i nazwiska wśród intencji modlitewnych na nadchodzące msze. Lokalna archidiecezja wyjaśniła, że parafianin poprosił o jego uwzględnienie, ponieważ katolicy są wezwani do modlitwy za „tych, którzy odwrócili się od Boga”. Mary i Jane Doe zauważyły jednak brak jakiejkolwiek modlitwy za ich uzdrowienie. Jane Doe stwierdziła, że intencja jasno pokazała, iż „wiele osób jeszcze nie pogodziło się z faktem”, że Odiong „wykorzystał miłość i zaufanie wspólnot”. Mary Doe przyznała, że modlitwa za duszę Odionga jest słuszna, ale modlitwa za jego ofiary również.
Po tym, jak Guardian zapytał, św. Antoni usunął oryginalny biuletyn ze swojej strony internetowej i opublikował zastępczy bez nazwiska Odionga, wstawiając w to miejsce „Specjalna intencja i ofiary wykorzystywania przez duchownych”. Archidiecezja Nowego Orleanu oświadczyła, że arcybiskup James Checchio „polecił” proboszczowi kościoła włączenie do modlitw „wszystkich, którzy zostali zranieni przez działania Odionga”, dodając, że zachowanie Odionga było „godne potępienia”.
Tymczasem biskup Austin Daniel Garcia, którego diecezja obejmuje Waco, powiedział, że jego modlitwy „koncentrują się na ofiarach, ich rodzinach, organach ścigania, śledczych i społeczności” dotkniętej działaniami Odionga. „Modlę się, aby ten proces przyniósł im trochę spokoju” – powiedział Garcia. „Dłuższy proces uzdrawiania trwa”.
Mary Doe wszczęła sprawę karną po przeczytaniu śledztwa Guardiana z lutego 2024 roku na temat kobiet, które oskarżyły Odionga o przymus seksualny, niechciane dotykanie i nadużycia finansowe. Prawo Teksasu uznaje takie zachowanie duchownych za przestępstwo napaści seksualnej, co skłoniło ją do zgłoszenia władzom, które ostatecznie go skazały.