Katolickie Szkoły NSW rzekomo wykorzystały pieniądze podatników do stackowania oddziałów Partii Liberalnej, bo oczywiście
Katolickie Szkoły NSW rzekomo wykorzystały pieniądze podatników do stackowania oddziałów Partii Liberalnej, a wszyscy są zszokowani – zszokowani! – że pieniądze przeznaczone na edukację mogły trafić do polityki.
Ekspert ds. finansowania edukacji wskazał na oczywistość: gdy pieniądze podatników trafiają do szkół prywatnych, może warto sprawdzić, czy nie są przekazywane na darowizny polityczne. Niezależna Komisja ds. Przeciwdziałania Korupcji (Icac) prowadzi obecnie dochodzenie w sprawie zarzutów, że Katolickie Szkoły NSW dokonały nielegalnych darowizn na rzecz działaczy Partii Liberalnej, w tym kwot, które nie zostały zadeklarowane i przekroczyły limity darowizn. Zarzuca się, że dyrektor generalny Dallas McInerney zorganizował darowizny w celu rekrutacji lub odnowienia członków partii – praktyka znana jako „stackowanie oddziałów”. Katolickie Szkoły NSW nadzorują prawie 600 szkół.
Trevor Cobbold, koordynator Save our Schools i były ekonomista Komisji Produktywności, twierdzi, że rząd federalny i stanowy powinny wspólnie przeprowadzić audyt Katolickich Szkół NSW. Prawie 80% finansowania szkół katolickich pochodzi od rządu – około 3,8 mld dolarów w 2024 roku. Jako zarejestrowana organizacja charytatywna może stracić status zwolnienia podatkowego, jeśli zostanie uznana za mającą „dyskwalifikujący cel polityczny”. Cobbold argumentuje, że departamenty edukacji nie mogą stać z boku jak obojętni obserwatorzy – mają obowiązek zapewnić, że publiczne pieniądze są wydawane prawidłowo.
Chris Bonnor, były prezes Rady Dyrektorów Szkół Średnich NSW, twierdzi, że zarzuty wymagają ściślejszego monitorowania szkół prywatnych. Premier NSW Chris Minns przyjmuje jednak ostrożne podejście: „Nie mamy planów przeprowadzenia audytu... Myślę, że powinniśmy poczekać, aż [dochodzenie Icac] przynajmniej się rozpocznie”. Bo czekanie, aż korupcja zostanie zbadana przed podjęciem działań, to zawsze odważna strategia.
Zieloni NSW chcą oddzielnego audytu i ponownego nacisku na zaprzestanie publicznego finansowania szkół prywatnych. Tamara Smith, rzeczniczka Zielonych ds. edukacji, nazwała zarzuty „oburzającymi” i zasugerowała, że każda szkoła objęta dochodzeniem powinna stracić publiczne fundusze do czasu wyjaśnienia sprawy. Federalny departament edukacji i NSW Education Standards Authority (NESA) odmówiły komentarza, powołując się na trwające dochodzenie Icac. ACNC poinformowało, że będzie monitorować śledztwo.
Cobbold zauważa, że wiele dochodzeń może toczyć się równolegle, wskazując na królewską komisję ds. antysemityzmu prowadzoną równocześnie z dochodzeniem w sprawie ataku terrorystycznego w Bondi. Dlaczego więc nie tutaj? Dochodzenie Icac jest częścią szerszego śledztwa dotyczącego McInerneya, dewelopera Jeana Nassifa i dwóch braci byłego liberalnego premiera Dominica Perrotteta – wszyscy zaprzeczają zarzutom. McInerney, frakcyjny sojusznik federalnego lidera Liberalnej Angusa Taylora, zaoferował ustąpienie. Bo nic tak nie mówi „jestem niewinny” jak dobrowolne odejście.
The Good Times
Wiadomości w Twojej skrzynce.
Sardoniczne podsumowanie, dostarczane według Twojego harmonogramu. Bezpłatnie. Zrezygnuj kiedy chcesz.
Już subskrybujesz, ale nigdy do Ciebie nie docieramy? Zajrzyj do folderu spam i kliknij 'To nie spam' (lub 'Usuń ze spamu'), żeby wyciągnąć nas z czyśćca niechcianej poczty. Przy okazji pomożesz wszystkim innym.
Jeśli przez miesiąc nie otworzysz żadnego z naszych e-maili, zostaniesz automatycznie usunięty z listy.
Rewrite Article
Select parts to regenerate with a fresh AI pass. Translations will be updated automatically.
Generate AI Image
Creates a sardonic version of the article image using OpenAI.