Kalifornijski Prokurator Generalny Rob Bonta postanowił podzielić się pracą domową, ujawniając 16-stronicowy, "w większości nieocenzurowany" dokument, który rzekomo pokazuje, jak Amazon knuł, aby zakupy wszędzie indziej stały się droższe. Stan, który pierwotnie wniósł pozew w 2022 roku, złożył ten wniosek o wstępny zakaz do Sądu Najwyższego w lutym, mając nadzieję na zatrzymanie tego zachowania, podczas gdy prawnicze tryby mielą.

Dokument przedstawia rzekomy trójetapowy plan obejmujący Amazon, jego dostawców i rzekomych konkurentów, takich jak Walmart, Target, Best Buy, Chewy i Home Depot. Głównym zarzutem jest to, że Amazon pracował nad podniesieniem cen u innych sprzedawców przed własnym wydarzeniem Prime Day lub współpracował z dostawcami, aby zapewnić, że produkty dostępne z rabatem gdzie indziej nagle zniknęły z magazynów.

Dwa szczególnie żywe przykłady z dokumentu wyróżniają się. W jednym Amazon wysłał Levi's przykłady niższych cen na Walmart.com. Odpowiedź Levi's była mistrzowską lekcją korporacyjnej współpracy: "Rozmawiałem z Walmartem i nawiązali z nami współpracę, aby... podnieść cenę Easy Khaki Classic fit z powrotem do ceny SPP, 29,99 dolarów natychmiast."

W innym przypadku Amazon rzekomo poprosił dostawców, takich jak Scotts i Hanes, aby "przyjrzeli się" podniesieniu cen na konkurencyjnych stronach internetowych. W przypadku Scotts, producenta produktów ogrodniczych, Amazon szczególnie wskazał na własnoręcznie stworzony Prime Day jako powód, kierując dostawcę, aby "skontaktował się ze sprzedawcą, z którym dopasowujemy ceny, i poprosił go o podniesienie ich cen, nawet jeśli tylko na 3 dni przed [Prime Day]". W przykładzie z Hanes, Amazon wysłał linki do niższych cen na Target.com i Walmart.com, a Hanes potwierdził, że "skontaktował się z Targetem i Walmartem, aby podnieść ceny".

"Moje biuro odkryło dowody, że Amazon zastraszał dostawców, aby podnieśli ceny swoich produktów sprzedawanych w innych sklepach lub zapewnił usunięcie tych produktów w ogóle, aby upewnić się, że Amazon był najtańszym miejscem, gdzie konsumenci mogli znaleźć produkty" - oświadczył Bonta. Powiedział New York Timesowi: "Nie widzi się tak wyraźnie i rażąco na piśmie tak jawnego ustalania cen". Amazon, być może zajęty przyglądaniem się czemuś innemu, nie odpowiedział natychmiast na prośbę The Verge o komentarz.