Kierowcy w Wielkiej Brytanii już widzą tańsze paliwo po tym, jak USA i Iran zawarły porozumienie kończące ich wojnę, a w nadchodzących tygodniach spodziewane są dalsze spadki. Gdy konflikt rozpoczął się 28 lutego, koszty paliwa skoczyły, ponieważ wojna znacząco zakłóciła produkcję i transport energii na Bliskim Wschodzie. Jednak w ostatnich tygodniach spadły, a ramowe porozumienie między USA a Iranem obniżyło je do najniższego poziomu od pierwszych dni wojny na początku marca.

Motoryzacyjna grupa AA stwierdziła, że spodziewa się dalszych spadków cen na stacjach i „to idealny moment na rozpoczęcie wakacji letnich”. Tymczasem konkurencyjna grupa RAC powiedziała, że obniżki cen „powinny być szybsze i większe, szczególnie w przypadku oleju napędowego”. Ropa naftowa jest kluczowym składnikiem benzyny i oleju napędowego, co oznacza, że wyższe koszty hurtowe sprawiają, że tankowanie samochodu jest droższe. Analitycy twierdzą, że każdy wzrost ceny ropy o 10 dolarów (7,53 funta) podnosi ceny na stacjach o około 7 pensów za litr.

Od początku wojny cena baryłki ropy Brent – globalnego benchmarku dla hurtowych cen ropy – była bardzo zmienna. Przed konfliktem Brent kosztował około 70 dolarów za baryłkę, ale konflikt spowodował wzrost do ponad 120 dolarów. Cena spadała w ostatnich tygodniach, a po podpisaniu ramowego porozumienia spadła do około 76 dolarów za baryłkę. Nadal spadała i w pewnym momencie spadła poniżej 72,48 dolarów (55 funtów) za baryłkę, czyli ceny z dnia poprzedzającego ataki USA i Izraela na Iran 28 lutego.

Według RAC, cena benzyny osiągnęła szczyt wojny w Iranie na poziomie 159,53 pensa za litr 28 maja, podczas gdy najwyższa cena oleju napędowego podczas konfliktu wynosiła 191,54 pensa za litr 15 kwietnia. Od 28 maja cena benzyny spadła. RAC podał, że w piątek, 26 czerwca, średnia cena benzyny spadła o 2 pensy w ciągu tygodnia do 151,98 pensa, a oleju napędowego o 4 pensy do 168,64 pensa. RAC twierdzi, że zatankowanie 55-litrowego rodzinnego samochodu benzyną kosztuje teraz 83,59 funta, a olejem napędowym 92,75 funta. Jednak to wciąż odpowiednio 10,50 i 14,40 funta więcej niż pod koniec lutego przed rozpoczęciem konfliktu.

Szef polityki RAC, Simon Williams, powiedział: „Ceny paliw systematycznie spadają w reakcji na spadek cen ropy oraz hurtowych kosztów benzyny i oleju napędowego, co jest dobrą wiadomością dla kierowców, którzy mieli ciężki rok na stacjach. Ale nasza analiza danych hurtowych pokazuje, że obniżka powinna być szybsza i większa, szczególnie w przypadku oleju napędowego. Kierowcy naprawdę powinni zobaczyć średnie ceny poniżej 150 pensów za benzynę bezołowiową i poniżej 160 pensów za olej napędowy w ciągu najbliższego tygodnia lub dwóch.”

Mimo konfliktu, ceny benzyny i oleju napędowego pozostały poniżej poziomów z lata 2022 po inwazji Rosji na Ukrainę, kiedy benzyna osiągnęła 191,5 pensa za litr, a olej napędowy 199 pensów. Ponieważ transport ropy jest powolnym procesem, zmiany cen na rynkach hurtowych pojawiają się na stacjach po około dwóch tygodniach. Sprzedawcy paliw zaprzeczyli oskarżeniom o zawyżanie cen podczas konfliktu. Oficjalny regulator rynku stwierdził, że „nie widział dowodów na to, że sprzedawcy aktywnie zmieniali strategie cenowe, aby wykorzystać kryzys”.

Rządowy program o nazwie Fuel Finder pozwala kierowcom porównywać koszty paliwa oferowanego przez stacje benzynowe w całej Wielkiej Brytanii. Luke Bosdet, szef polityki w AA, powiedział, że grupa była zaskoczona szybkością spadku cen i przypisała to programowi. 20 maja premier Sir Keir Starmer ogłosił, że planowana podwyżka akcyzy na paliwo o 5 pensów, mająca nastąpić we wrześniu, zostanie przesunięta na 31 grudnia z powodu konfliktu.

Brak dowodów na powszechne zawyżanie cen paliw, twierdzi watchdog. Kierowcy mogą porównywać ceny paliw na różnych stacjach – jak to działa? Konflikt na Bliskim Wschodzie spowodował gwałtowny wzrost światowych cen ropy, ponieważ praktycznie zamknął Cieśninę Ormuz – jeden z kluczowych szlaków transportu wodnego dla ropy, gazu ziemnego i innych niezbędnych towarów – ograniczając globalne dostawy. Około 20% światowej ropy i skroplonego gazu ziemnego