Partie polityczne i ich kandydaci prowadzą ostatnią kampanię w ostatnim pełnym dniu kampanii przed wyborami w Anglii, Szkocji i Walii. Bo nic tak nie mówi 'demokracja w działaniu' jak lawina obietnic w ostatniej chwili i sesje zdjęciowe.

Wyborcy w Szkocji i Walii wybiorą, kto ma rządzić ich krajowymi rządami, podczas gdy mandaty w dziesiątkach rad i burmistrzów są do zdobycia w Anglii. Lokale wyborcze będą otwarte od 7:00 do 22:00 czasu BST w czwartek 7 maja, a wyniki spodziewane są w piątek i w weekend. Zaznaczcie w kalendarzach, wyczyśćcie harmonogramy i przygotujcie się na polityczny odpowiednik kraksy samochodowej w zwolnionym tempie.

Wybory będą największym testem opinii publicznej od czasu, gdy Partia Pracy wygrała wybory powszechne w 2024 roku. Sondaże opinii sugerują, że wyniki mogą odzwierciedlać rosnącą fragmentację brytyjskiej polityki, z poparciem wyborców rozłożonym na szerszą gamę partii w Anglii, Szkocji i Walii. Bo nic tak nie mówi 'jedność' jak tuzin partii, z których każda twierdzi, że jest prawdziwym głosem ludu.

W Szkocji Szkocka Partia Narodowa stara się pozostać u władzy, wygrywając piąte z rzędu wybory zdecentralizowane, powstrzymując Partię Pracy i Reform UK. Tymczasem Reform UK i Plaid Cymru rywalizują o bycie największą partią w Senedd w Walii, gdzie nieprzerwana passa Partii Pracy od czasu decentralizacji w 1999 roku jest zagrożona. Partia Pracy ma też wiele do stracenia w Anglii, gdzie partia ma większość lub przewodzi wielu radom, które biorą udział w wyborach, i może ponieść znaczące straty na rzecz kandydatów Reform UK i Partii Zielonych. Wyniki zadecydują o tym, kto będzie zarządzał kluczowymi usługami publicznymi, takimi jak szkoły, opieka społeczna, wywóz śmieci, transport. Wiecie, te nudne rzeczy, które faktycznie wpływają na życie ludzi.

Ale mogą też wskazywać, jak wyborcy oceniają wyniki rządu Partii Pracy i premiera Sir Keira Starmera, którego przywództwo w ostatnich miesiącach znalazło się pod presją. Spekuluje się, że może dojść do wyzwania dla jego przywództwa, jeśli wyniki okażą się katastrofalne dla partii. Bo nic tak nie mówi 'stabilny rząd' jak potencjalna walka na noże w tylnych ławach.

Liderzy brytyjskich partii byli w terenie, próbując uwieść wyborców w ostatnim pełnym dniu kampanii w środę. Pisząc w środowym wydaniu Mirror, premier powiedział, że wyborcy mają 'jasny wybór' w tych wyborach. Sir Keir napisał: 'Jedność czy podział. Postęp kontra polityka gniewu. Właściwy plan dla naszego kraju przeciwko łatwym odpowiedziom, które donikąd nas nie zaprowadzą.' Bo wyborcy uwielbiają, gdy mówi się im, że mają binarny wybór między dobrem a złem, oczywiście.

Przemawiając do dziennikarzy w Londynie, liderka konserwatystów Kemi Badenoch powiedziała, że torysi są 'jedyną poważną partią'. 'Czy to nasz plan, by rozruszać Brytanię, czy nasz plan taniej energii - wiercenie w poszukiwaniu ropy i gazu na Morzu Północnym, obniżanie podatków, zniesienie podatku od czynności cywilnoprawnych, zniesienie podatku od nieruchomości dla małych firm, mamy plan, którego nikt inny nie ma' - powiedziała Badenoch. Bo nic tak nie mówi 'poważny' jak obietnica wiercenia w poszukiwaniu paliw kopalnych w czasie kryzysu klimatycznego.

Lider Liberalnych Demokratów Sir Ed Davey twierdził, że jego partia jest jedyną siłą zdolną powstrzymać wzrost Reform UK w społecznościach w całej Anglii. Na szlaku kampanijnym w Surrey Sir Ed powiedział: 'Podczas gdy Reform oferuje tylko podziały w stylu Trumpa i puste slogany, lokalni mistrzowie Liberalnych Demokratów skupiają się na sprawach, które naprawdę mają znaczenie: naprawa dachu kościoła, zakończenie kryzysu w przychodniach, oczyszczenie ścieków w naszych rzekach i walka z kosztami utrzymania.' Bo kto nie kocha dobrego dachu kościelnego podczas wyborów?

Lider Zielonych Zack Polanski powiedział, że jego partia oferuje 'nadzieję i plan'. W poście na X powiedział, że jest dumny, że wzywa do podatków od majątku, przedstawia plan obniżenia rachunków i wypowiada się przeciwko 'ludobójstwu'. Bo subtelność jest dla ludzi, którzy nie mają platformy.

Lider Reform UK Nigel Farage powtórzył