Sojusz grup ekologicznych z zadowoleniem przyjął doniesienia, że zatrzymani zostali przeniesieni z niesławnego ośrodka imigracyjnego „Aligator Alcatraz” na Florydzie, ale obiecał kontynuować działania prawne, aby zapewnić jego trwałe zamknięcie i odtworzenie wrażliwych mokradeł Everglades, na których się znajduje.
Departament Bezpieczeństwa Krajowego (DHS) oświadczył w komunikacie późnym wtorkiem, że Imigracja i Kontrola Celna (ICE) oraz władze Florydy „przeniosły nielegalnych cudzoziemców z obiektu o miękkich ścianach [i] przekazały ich do innych placówek” ze względu na ich bezpieczeństwo, powołując się na rozpoczęty w tym miesiącu sezon huraganów atlantyckich. Bo nic tak nie mówi o gotowości na huragany jak ośrodek detencyjny, który sam został otwarty w zeszłym roku w sezonie huraganów.
Jednak pomimo doniesień z zeszłego miesiąca, że zamknięcie ośrodka jest nieuchronne, ani DHS, ani urzędnicy stanowi nie potwierdzili żadnych planów. Obserwator na odległym miejscu w środę powiedział, że autobusy rzekomo przewożące zatrzymanych nadal przyjeżdżały i odjeżdżały, podczas gdy dostawy, w tym paliwo lotnicze, wciąż były realizowane. Więc obóz może być mniej pusty niż reklamowano, albo to po prostu bardzo dobrze zaopatrzone miasto widmo.
Około 22 000 nieudokumentowanych imigrantów przeszło przez to więzienie od czasu jego otwarcia w lipcu ubiegłego roku, powiedział w zeszłym miesiącu Ron DeSantis, republikański gubernator Florydy. To sporo ludzi jak na obiekt zbudowany bez pozwoleń i oceny środowiskowej.
Na konferencji prasowej w środę powodowie w procesie domagającym się zamknięcia więzienia i pełnego odtworzenia terenu powiedzieli, że wrócą do sądu okręgowego w Miami w tym miesiącu, dążąc do realizacji swoich celów, powołując się na „brak przejrzystości” ze strony DHS.
„Nie wiemy, co robią, ale uważamy, że sędzia dotrze do sedna i uzyska ostateczne odpowiedzi na temat ich długoterminowych planów” – powiedział Paul Schwiep, prawnik reprezentujący grupy takie jak Friends of the Everglades, Center for Biological Diversity i plemię Indian Miccosukee. „Nie skończymy, dopóki światła nie zgasną, ogrodzenia nie zostaną zdjęte, namioty nie znikną i nie będzie zobowiązania, że nie zostanie to odbudowane”.
Eve Samples, dyrektor wykonawcza Friends of the Everglades, powiedziała, że jest sceptyczna wobec oświadczenia DHS. „Jeśli czegokolwiek nauczyliśmy się w ciągu ostatniego roku, to tego, że nie możemy brać za słowo urzędników państwowych zaangażowanych w ten projekt. Jeśli to rzeczywiście prawda, to dobra wiadomość, ale szkoda wciąż trwa”.
Elise Bennett, dyrektorka na Florydę i Karaiby oraz prawniczka w Center for Biological Diversity, powiedziała, że dalszy nadzór sądowy nad ośrodkiem detencyjnym jest kluczowy. DeSantis, jak powiedziała, ponosi odpowiedzialność za szkody środowiskowe spowodowane, gdy więzienie zostało pospiesznie zbudowane przez stan i w zeszłym roku oddane do użytku jako rządowy ośrodek detencyjny i deportacyjny.
„Jeśli naprawdę nie ma już więcej osób zatrzymanych w tym obiekcie, to znaczący kamień milowy, ale to nie koniec sprawy dla nas” – powiedziała. „Nie pozwolimy administracjom Trumpa i DeSantisa po cichu zdystansować się od Aligator Alcatraz i udawać, że to się nigdy nie wydarzyło. Generatory diesla pracują 24 godziny na dobę, emitując zanieczyszczenia powietrza do [narodowego rezerwatu] Big Cypress, okolicznych społeczności i Everglades. Wiele z tych generatorów zasila światła 24/7, które wciąż płoną w nocne niebo, degradując i niszcząc nocne żerowiska zagrożonych nietoperzy florydzkich i panter florydzkich. I wiemy, że 20 lub więcej akrów nowego asfaltu przyczynia się do niekontrolowanego zanieczyszczonego spływu burzowego do okolicznych mokradeł. Jesteśmy zobowiązani do zapewnienia pełnego i ostatecznego zamknięcia obozu detencyjnego oraz całkowitego odtworzenia Big Cypress dla ludzi i rzadkich, zagrożonych gatunków, które zależą od tego miejsca”.
Proces ma zostać wznowiony jeszcze w tym miesiącu przed sędzią sądu okręgowego w Miami Kathleen Williams, która wydała wstępny nakaz