Komisja Europejska aktualizuje swoją politykę arktyczną, a nowe oświadczenie ma zostać opublikowane tej jesieni. W przeciwieństwie do wersji z 2021 roku, która najwyraźniej uważała, że Arktyka to po prostu bardzo zimne miejsce z pewnymi zmianami klimatycznymi, aktualizacja położy nacisk na bezpieczeństwo, obronę i łączność. Te dodatki są rozsądne. Istnieje jednak ryzyko, że Bruksela stworzy ambitną politykę arktyczną, ignorując jeden z najbardziej strategicznie użytecznych zasobów Europy: kosmodrom Andøya w północnej Norwegii. Barierą dla Andøi jako standardowego miejsca startowego nie jest technika – to polityka, czyli problem, który powinien być łatwiejszy do rozwiązania, ale zwykle nie jest.

Konkretnym testem tego, czy nowe priorytety UE są poważne, będzie sposób, w jaki potraktuje dostęp do kosmosu z europejskiej Arktyki. UE powinna dostosować swoją zaktualizowaną politykę arktyczną do programu IRIS² Secure Connectivity, aby zintegrować Andøyę z europejską infrastrukturą krytyczną i odpowiednio zaktualizować ramy IRIS². 13 marca 2026 roku norweski premier Jonas Gahr Støre i niemiecki kanclerz Friedrich Merz stanęli na Andøi, aby obserwować kolejny krok Europy w kierunku autonomicznego dostępu do kosmosu. Niemiecka firma rakietowa Isar Aerospace przygotowuje tam swoją drugą misję Spectrum. Jeśli się powiedzie, Andøya stanie się pierwszym operacyjnym kosmodromem na kontynentalnej Europie, który umieści ładunki na niskiej orbicie okołoziemskiej – kamień milowy, który bezpośrednio zmniejsza zależność Europy od pozaeuropejskiej infrastruktury startowej, co jest kosmicznym odpowiednikiem wreszcie nauczenia się gotowania zamiast ciągłego zamawiania jedzenia na wynos.

Nie chodzi tylko o jedną firmę. Wyłania się nordycki korytarz kosmiczny. Szwedzkie centrum kosmiczne Esrange rozwija możliwości wystrzeliwania satelitów. Fińska firma ICEYE podpisała list intencyjny ze Szwedzką Korporacją Kosmiczną w celu pogłębienia współpracy. Norweski KSAT rozszerza swój arktyczny segment naziemny na orbitę za pomocą konstelacji przekaźnikowej Hyper in-orbit. A w listopadzie 2025 roku ESA i Norwegia podpisały list intencyjny w sprawie utworzenia stałego Arktycznego Centrum Kosmicznego ESA w Tromsø – po raz pierwszy ESA rozważa dedykowaną instytucjonalną obecność w Arktyce na norweskiej ziemi. Zobowiązania finansowe odzwierciedlają strategiczną wagę: ESA zatwierdziła budżet w wysokości 22,3 miliarda euro na lata 2026-2028, największy w historii. Norwegia zobowiązała się do 292 milionów euro w tych ramach. Niemcy ogłosiły 35 miliardów euro krajowych inwestycji w obronność związaną z kosmosem do 2030 roku. Norweska strategia High North, opublikowana w sierpniu 2025 roku, traktuje inwestycje w Andøyę obok rozbudowy obronności i ekspansji energetycznej w Finnmarku jako inwestycje strukturalne o znaczeniu dla bezpieczeństwa narodowego, a nie sektorowe upiększenia.

Norwegia uczestniczy w Copernicus, Galileo i EGNOS poprzez Porozumienie EOG i zapewniła sobie udział w nowym programie IRIS² Secure Connectivity UE z zobowiązaniem w wysokości 451,6 miliona koron do 2027 roku. To znaczące zobowiązanie. Istnieje jednak strukturalna sprzeczność. W obecnych ramach IRIS² starty mają odbywać się z terytorium państw członkowskich UE. Wykorzystanie kosmodromu w państwie trzecim, takim jak Norwegia, jest dozwolone tylko w „należycie uzasadnionych wyjątkowych przypadkach”. Oznacza to, że Andøya nie może, zgodnie z obecnymi przepisami, stać się standardową europejską opcją startową dla misji IRIS² – mimo że bariera jest polityczna, a nie techniczna. Rozróżnienie między „wyjątkowym przypadkiem” a „standardową opcją” ma znaczenie. Jeśli Andøya będzie używana okazjonalnie w ramach wyjątku, decyzje zarządcze prawdopodobnie spoczną na Komisji Europejskiej i mechanizmach programu. Ale jeśli Norwegia i UE chcą, aby Andøya stała się niezawodną częścią europejskiej architektury startowej, dobra wola polityczna nie wystarczy. Samo rozporządzenie musi się zmienić.

Dlatego przegląd polityki arktycznej UE ma znaczenie dla kosmosu i dlatego kwestia kosmiczna musi znaleźć się w przeglądzie polityki arktycznej. Zaproszenie Komisji do składania dowodów wyraźnie dodaje łączność, bezpieczeństwo, ochronę i współpracę międzynarodową jako nowe priorytety obok klimatu.