Kiedy Lorde, Little Simz i Wet Leg wkroczą na sceny w Bristolu w ten weekend, nie tylko będą bawić dziesiątki tysięcy festiwalowiczów, ale także wezmą udział w tym, co jest reklamowane jako pierwszy na świecie projekt czystej energii. Dwie sceny na festiwalu Forwards na Clifton Down będą zasilane prawie w całości zieloną energią – kombinacją wodoru i mobilnych baterii ładowanych energią odnawialną. Tak, dobrze czytasz: duży festiwal muzyczny działający na czystej energii, bez ani jednego generatora diesla w zasięgu wzroku. Przyszłość nadeszła, a pachnie delikatnie czystą wodą.
Na całym świecie artyści i duże festiwale podejmują działania, aby ich wydarzenia były bardziej zrównoważone. Ale to, co odróżnia program pilotażowy czystej energii (CPP), który zasila ten weekendowy festiwal, to fakt, że jest wspierany regionalnymi publicznymi pieniędzmi i wolą polityczną. Latem CPP zagwarantował bezpieczne źródło zielonej mobilnej energii dla festiwali, wydarzeń i ekip filmowych. Około tuzina wydarzeń, w tym Bristol Balloon Fiesta, było zasilanych przy pomocy CPP. Programy telewizyjne kręcone w Bristolu, takie jak dramat Mavis Eccleston, korzystały z CPP. Występy Lorde i pozostałych w ten weekend są postrzegane jako szczytowe osiągnięcie. Bo nic nie mówi „szczyt czystej energii” jak nowozelandzka gwiazda popu śpiewająca „Royals” przy zasilaniu z ogniw paliwowych na wodór.
Ben Price, szef partnerstw w Team Love, który organizuje festiwal na Downs, powiedział, że to przełom. Geografia i geologia terenu sprawiają, że festiwal nie może korzystać z zielonej energii z krajowej sieci, a ekonomika produkcji takich wydarzeń sprawia, że nieopłacalne jest inwestowanie we własne tymczasowe źródło energii. „Potrzebujemy wsparcia publicznych pieniędzy, aby zminimalizować ryzyko” – powiedział Price. Tłumaczenie: festiwal tak rozpaczliwie potrzebował czystej energii, że musiał prosić rząd o gotówkę. Ale hej, przynajmniej nie spalają paliw kopalnych jak w 1999 roku.
CPP wyrosło z koncertu powitalnego w Bristolu zespołu trip-hopowego Massive Attack, któremu przypisano wyprodukowanie najniższej w historii emisji dwutlenku węgla dla takiego wydarzenia. Act 1.5, kreatywny projekt przemysłowy skupiający artystów, techników i naukowców, współpracował z Massive Attack przy tym koncercie i był zdeterminowany, aby pójść dalej. Władze metropolitalne West of England dołączyły, zapewniając wsparcie finansowe, a kierowana przez Zielonych rada miasta Bristol udzieliła poparcia, podobnie jak dostawcy czystej energii i największe studio telewizyjne w regionie, Bottle Yard w Bristolu. Więc w zasadzie wszyscy w Bristolu postanowili wziąć się w garść i pokazać reszcie świata, jak to się robi. Notujcie, Glastonbury.
Mark Donne, główny producent Act 1.5, powiedział, że to światowy debiut. „Nie ma żadnego porównywalnego programu nigdzie indziej, pod względem skali, projektu czy sektorów wspólnie dokonujących zakupów i działania – nie ma precedensu ani porównania”. John O’Sullivan, inna ważna postać w Act 1.5, powiedział, że oznacza to znacznie mniej hałaśliwych, pożerających olej napędowy generatorów na wydarzeniach i planach zdjęciowych. „Jedyne, co zauważasz, to cisza” – powiedział. Ach, słodki dźwięk ciszy – albo, wiesz, dźwięk śpiewającej Lorde bez zagłuszającego ją diesla. Act 1.5 dodał, że współpracuje z innymi władzami metropolitalnymi w Anglii, aby rozszerzyć ten koncept dalej, i że jest międzynarodowe zainteresowanie. Bo skoro już zasiliłeś festiwal wodorem, czemu by nie zasilić całego świata?
W ten weekend główna scena będzie zasilana przez kompaktową elektrownię wodorową ustawioną przez GeoPura. Jedynym produktem ubocznym tego systemu jest czysta woda – którą Lorde i inni artyści występujący tam będą mogli spróbować po zakończeniu swoich koncertów. Zgadza się, ludzie: Lorde będzie pić spaliny własnej sceny. Druga scena i inne obszary są zasilane jednostkami baterii ładowanymi energią elektryczną od odnawialnych dostawców. Są one wspierane przez generatory zasilane uwodornionym olejem roślinnym (HVO).