TAMPA, Floryda - Europejskie wydatki rządowe na przestrzeń kosmiczną wzrosły o 12% do 13,5 miliarda euro (15,4 miliarda dolarów) w 2025 roku, według raportu Europejskiej Agencji Kosmicznej z 13 lipca, odwracając trend 3% globalnego spadku dzięki rosnącym krajowym budżetom obronnym.
Podczas gdy niższe wydatki USA na obronę i płaskie finansowanie NASA ściągnęły globalne rządowe wydatki kosmiczne do 119 miliardów euro, ESA stwierdziła, że budżety „mają gwałtownie wzrosnąć od 2026 roku o ponad 20% w ciągu jednego roku”, napędzane programami obronnymi, takimi jak inicjatywa obrony przeciwrakietowej Złota Kopuła.
Stany Zjednoczone nadal stanowiły 58% globalnych rządowych budżetów kosmicznych w 2025 roku. Chiny zajęły drugie miejsce z 15%, a Europa trzecie z 11%.
Niemcy dokonały najistotniejszego w Europie zobowiązania krótkoterminowego, planując zainwestować 35 miliardów euro w bezpieczeństwo kosmiczne i obronę do 2030 roku, podczas gdy Francja przygotowuje dodatkowe 4,2 miliarda euro na wojskowe działania kosmiczne w latach 2026-2040.
Szerzej, ESA zauważyła, że rok 2025 był 11. z rzędu rokiem wzrostu globalnych wydatków wojskowych, które osiągnęły 2,9 biliona dolarów, a Europa była głównym motorem wzrostu.
Jednak raport przytoczył również badania OECD i Międzynarodowego Funduszu Walutowego ostrzegające, że większe wydatki na obronę niekoniecznie prowadzą do trwałego wzrostu gospodarczego.
Według OECD, długoterminowe korzyści będą zależeć od strategii zakupowych, które mogą wspierać innowacje przy jednoczesnym ograniczaniu kosztów, a także od transgranicznej koordynacji i zharmonizowanych standardów, aby odblokować korzyści skali.
Tymczasem Europa nadal zmaga się ze strukturalną niekorzyścią w przekształcaniu popytu krajowego w większą, bardziej opłacalną bazę przemysłową, jaką mają Stany Zjednoczone i Chiny.
„Ważnym czynnikiem, dość specyficznym dla Europy, jest to, że znaczna część jej dostępnego rynku jest również dostępna dla wszystkich światowych przemysłów kosmicznych” – stwierdził raport.
„Podczas gdy europejscy klienci (publiczni i prywatni) stanowili 67% całkowitej wartości dostępnego rynku w 2025 roku … ten europejski popyt nie był zarezerwowany dla europejskich dostawców, ponieważ Europa nie stosuje żadnych preferencji wobec swojego rodzimego przemysłu.”
W przeciwieństwie do tego, europejscy potentaci są wykluczeni z ponad 80% globalnego rynku startów i produkcji satelitów o wartości 75 miliardów euro, szacuje ESA, z powodu preferencji rządowych w innych krajach i pionowo zintegrowanych konstelacji, takich jak Starlink SpaceX.
Raport nie odniósł się do proponowanej ustawy o przestrzeni kosmicznej UE, którą amerykańscy urzędnicy skrytykowali jako potencjalną barierę pozataryfową dla zagranicznych operatorów.
„Biorąc pod uwagę ostatnie pięć lat, europejscy potentaci skorzystali z popytu rządowego pięciokrotnie niższego niż w Chinach i czterokrotnie niższego niż w Stanach Zjednoczonych” – dodał raport.
„Czynniki te powodują, że europejski przemysł kosmiczny jest najbardziej narażony na wahania popytu na globalnym rynku, z koniecznością ciągłego utrzymywania konkurencyjności, aby utrzymać poziom swojej działalności przemysłowej.”
Raport podkreślił również pogłębiającą się lukę w prywatnych inwestycjach kosmicznych. Podczas gdy europejskie przedsięwzięcia kosmiczne zebrały około 1,4 miliarda euro w 2025 roku, co oznacza spadek o 8%, globalne inwestycje wzrosły o 60% do rekordowego poziomu 11,7 miliarda euro.