Brytyjska para, Pete i Fran Gillam, zostali wymienieni wśród 13 osób zabitych przez pożary w Hiszpanii, podczas gdy władze ścigają się, by użyć DNA do identyfikacji ofiar, które nie zdołały uciec przed ogniem. Para, która mieszkała w wiosce Bédar - która ucierpiała najbardziej w czwartkowych pożarach - została potwierdzona jako zmarła przez rodzinę.

Ich córka Danielle Gillam-Kirton napisała na Facebooku: „Z ciężkim sercem dzielimy się wiadomością, że otrzymaliśmy potwierdzenie od policji, że Mama i Tata nie przeżyli pożaru. Dziękujemy za całą miłość, wsparcie i modlitwy w ciągu ostatnich kilku dni. Znaczyły dla nas więcej, niż jesteśmy w stanie wyrazić.” Rodzina szukała pary od czwartku. Matka Gillam-Kirton wysłała jej SMS około 19:00 tego wieczoru, mówiąc, że ewakuują się, ale od tamtej pory nie było z nimi kontaktu. Wiadomości i połączenia nie docierały do żadnego z rodziców.

Krewni zaginionych zostali poproszeni o dostarczenie próbek DNA, ponieważ wiele ofiar było tak mocno poparzonych, że nie można ich było inaczej rozpoznać. Hiszpańskie władze poinformowały w poniedziałek, że pięcioro obywateli brytyjskich znajduje się wśród 13 potwierdzonych ofiar śmiertelnych. Wśród ofiar byli także trzej Belgowie, jedna Francuzka i jeden Hiszpan. Władze ostrzegły, że liczba zaginionych pozostaje niepewna do czasu zakończenia sekcji zwłok i identyfikacji ciał. Urzędnicy koordynujący identyfikację powiedzieli w niedzielę, że złożono 10 formalnych zgłoszeń o zaginięciu.

Ogień przetoczył się przez malowniczą wioskę, w której mieszka wielu Brytyjczyków, i poruszał się tak szybko, że niektórzy nie zdążyli uciec. Wypalone samochody zaśmiecają drogę prowadzącą z Bédar, a władze potwierdziły, że niektóre ofiary zginęły w swoich pojazdach podczas próby ucieczki. Jeden Brytyjczyk zginął w swoim samochodzie, próbując ratować swoje zwierzęta, według znajomej jego żony. Penelope Howe, 54 lata, powiedziała, że mąż jej przyjaciółki zginął, gdy płomienie pochłonęły jego samochód podczas ewakuacji z obszaru Los Gallardos w prowincji Almería. Howe, która mieszka w pobliżu Bédar, powiedziała: „Ona jest w głębokim szoku. W pewnym momencie musiał się zatrzymać, a ona rozmawiała z nim przez telefon. Złapał koty i utknął w samochodzie. Rozmawiali ze sobą przez ostatnie kilka minut. Tak to się skończyło.”

Nieustanna fala upałów spaliła znaczną część Europy, w tym Hiszpanię, i stworzyła warunki jak w prochowni, które sprawiły, że pożar był tak niszczycielski. Sucha roślinność i wysokie temperatury napędzały pożary na Półwyspie Iberyjskim i dalej do Francji. Naukowcy twierdzą, że pożary zostały pogłębione przez kryzys klimatyczny, który nasilił ostatnie fale upałów. „Tutaj zmiany klimatu mają bardzo duży wpływ, a my jesteśmy w stanie chaosu klimatycznego z sytuacjami praktycznie niespotykanymi, wyjątkowymi i coraz bardziej wybuchowymi” – powiedział lider regionalnego rządu Andaluzji, Juanma Moreno. Rzecznik brytyjskiego MSZ powiedział: „Jesteśmy myślami z wszystkimi dotkniętymi niszczycielskimi pożarami w Hiszpanii. Wspieramy dotkniętych obywateli brytyjskich i ich rodziny i pozostajemy w bliskim kontakcie z władzami hiszpańskimi.”