Netflix ogłosił, że jego warstwa z reklamami podwoiła miesięczną liczbę widzów drugi rok z rzędu. Podczas prezentacji upfront na 2026 rok, serwis streamingowy ujawnił, że jego plan za 8,99 dolara miesięcznie dociera teraz do ponad 250 milionów ludzi na całym świecie – ogromny skok w porównaniu z 94 milionami użytkowników zgłoszonymi w zeszłym roku. To mnóstwo ludzi gotowych oglądać reklamy, żeby zaoszczędzić kilka dolców, co jest właściwie modelem biznesowym telewizji naziemnej, tyle że z lepszymi produkcjami.
Firma poinformowała, że zarobiła 1,5 miliarda dolarów z reklam w 2025 roku i naturalnie szuka kolejnych miejsc, żeby je upchać. Od przyszłego roku Netflix będzie wstawiać reklamy do swojego nowo uruchomionego pionowego kanału wideo na urządzeniach mobilnych oraz do podcastów, które zaczął dodawać do platformy pod koniec zeszłego roku. Bo nic tak nie mówi „premium streamingowe doświadczenie” jak przerwa na reklamę podczas podcastu o prawdziwych zbrodniach.
Netflix po raz pierwszy wprowadził swoją warstwę Basic z reklamami w 2022 roku i od tego czasu nie tylko zwiększył liczbę subskrybentów, ale także podniósł cenę. Plan Basic został objęty ostatnimi podwyżkami cen, kosztując teraz o 2 dolary więcej niż pierwotna cena startowa 6,99 dolara. Więc płacisz więcej, żeby oglądać reklamy – prawdziwy streamingowy odpowiednik płacenia za przywilej bycia targetowanym marketingowo.
Tymczasem prokurator generalny Teksasu, Ken Paxton, złożył pozew przeciwko Netflixowi, powołując się na plan z reklamami i twierdząc, że firma wprowadziła subskrybentów w błąd co do danych, które zbiera do targetowania reklam. Bo jeśli jest jedna rzecz, której Teksańczycy nienawidzą, to bycie śledzonym podczas oglądania „Squid Game”.
Netflix rozszerza również swoją warstwę z reklamami na 15 nowych krajów, w tym Austrię, Belgię, Kolumbię, Danię, Indonezję, Irlandię, Holandię, Nową Zelandię, Norwegię, Peru, Filipiny, Polskę, Szwecję, Szwajcarię i Tajlandię. Serwis testuje także narzędzie personalizacji, które dostosowuje reklamy „na podstawie zachowań oglądających”. Więc przygotuj się na reklamy, które wiedzą, że obejrzałeś cały sezon reality show za jednym posiedzeniem.