Witamy w 9.09 edycji Raportu Rakietowego, gdzie wiadomości dotyczą głównie rakiet, które nie robią tego, co powinny - lub, w rzadkich przypadkach, faktycznie odnoszą sukces.

Blue Origin ogłosiło rozpoczęcie budowy nowego obiektu do obsługi ładunków na Florydzie, co jest najbliżej sensownych wieści, jakie firma miała w ciągu miesiąca. Jej ciężka rakieta New Glenn pozostaje uziemiona po wybuchu na wyrzutni w Cape Canaveral Space Force Station w maju. Oficjalnie Blue Origin celuje w powrót do lotów do końca roku - ale nauczyliśmy się traktować to z przymrużeniem oka, a raczej z rakietową dawką sceptycyzmu.

Tymczasem Isar Aerospace szykuje się do kolejnej próby wyniesienia swojej rakiety Spectrum na orbitę, z tygodniowym oknem startowym otwierającym się w piątek w kosmodromie Andøya w Norwegii. Niemiecka firma ma na celu dostarczenie na orbitę kilku małych satelitów CubeSat, ale jej dotychczasowe osiągnięcia obejmują nieudany lot testowy w zeszłym roku i wielokrotne odwołane próby od stycznia z powodu problemów technicznych i niedostępności poligonu. Okno startowe zbiega się z narodową żałobą w Norwegii po śmierci króla Haralda V. Założyciel Isar, Daniel Metzler, ma nadzieję wystartować przed pogrzebem zmarłego króla 9 września, ale rząd twierdzi, że misja może przebiegać normalnie. Isar niedawno zdobył kontrakt o wartości 200 milionów euro (230 milionów dolarów) od Europejskiej Agencji Kosmicznej na wsparcie dalszego rozwoju rakiety nośnej.

Inne europejskie startupy rakietowe również zarabiają. PLD Space pozyskało dodatkowe 108 milionów euro (126 milionów dolarów) finansowania, prowadzonego przez japońską Mitsubishi Electric Corporation, zaledwie kilka dni po wygraniu kontraktu o wartości 159 milionów euro (185 milionów dolarów) w ramach programu European Launcher Challenge Europejskiej Agencji Kosmicznej. HyImpulse przedłużyło swoją serię A o ponad 50 milionów euro (58 milionów dolarów), zwiększając całkowitą kwotę do 125 milionów euro (145 milionów dolarów), i przygotowuje się do drugiego lotu suborbitalnej rakiety SR75 oraz inauguracyjnego startu orbitalnej SL1. HyImpulse było zauważalnie nieobecne w gronie zwycięzców European Launcher Challenge.

NASA konsoliduje swoje działania związane z wystrzeliwaniem w nowe biuro Commercial Access to Space, które rozważa zakupy hurtowe rakiet - bo jeśli wydajesz miliardy na kosmos, to równie dobrze możesz kupować hurtowo. Pete Wilczynski, urzędnik NASA odpowiedzialny za misje naukowe, powiedział, że agencja może pozyskać "pięć, dziesięć, piętnaście, dwadzieścia rakiet w jednym zamówieniu", idąc za przykładem Pentagonu. US Space Force już stosuje system zakupów hurtowych z SpaceX i United Launch Alliance, gwarantując kontrakty i, podobno, niższe ceny.

W Chinach Galactic Energy twierdzi, że pierwszy lot rakiety Pallas-1 w poniedziałek zakończył się sukcesem, co czyni ją szóstą nową chińską rakietą debiutującą w tym roku. Ale US Space Force nie skatalogowało górnego stopnia ani ładunków, a ekspert ds. śledzenia Jonathan McDowell zauważył, że Galactic Energy nie ogłosiło wysokości orbity ani nachylenia. "Muszę uznać sukces tego startu za niepotwierdzony w tym momencie" - napisał McDowell. Więc traktujcie ten "sukces" z przymrużeniem oka, a raczej z kosmicznym śmieciem.

Mówiąc o kosmicznych śmieciach, górny stopień Long March 6C rozpadł się na orbicie zaledwie kilka dni po wyniesieniu misji współdzielonej z siedmioma satelitami. LeoLabs potwierdziło rozpad, szacując "dziesiątki do setek fragmentów". Szczątki powinny wejść w atmosferę w ciągu kilku lat - małe pocieszenie, biorąc pod uwagę, że seria Long March 6 ma historię fragmentacji, z ponad 1200 skatalogowanymi kawałkami z dwóch górnych stopni Long March 6A w 2022 i 2024 roku.

W jaśniejszej tonacji, Ariane 6 zdała egzamin podczas pierwszej misji na orbitę geostacjonarną transferową, umieszczając satelitę pogodowego MTG-I2 dla Eumetsat. Rakieta Ariane 62 wystartowała z Kourou w Gujanie Francuskiej 27 sierpnia, uwalniając satelitę około 30 minut później. Statek kosmiczny, wkrótce Meteosat-14, będzie krążyć po orbicie na wysokości ponad 22 000 mil (prawie 36 000 kilometrów) nad równikiem. To oznacza powrót Eumetsat do europejskich usług startowych po użyciu SpaceX Falcon 9 w 2025 roku - konsekwencja