Naukowcy opracowują słuchawki, które pozwolą słyszeć śpiew ptaków, wyciszając tego faceta na telefonie
Naukowcy budują słuchawki, które pozwalają słyszeć śpiew ptaków, blokując tego faceta na telefonie – nominacja do Pokojowej Nagrody Nobla wisi w powietrzu.
Niepopularna opinia: na świecie dzieją się naprawdę fajne rzeczy. Mikroboty mogą kiedyś naprawiać rdzeń kręgowy, szalka z komórkami mózgowymi już gra w gry wideo, a teraz – według artykułu w New Yorkerze o mizofonii – zespół cudotwórców z Mobile Intelligence Lab Uniwersytetu Waszyngtońskiego pod przewodnictwem Shyama Gollakoty używa uczenia maszynowego do opracowania słuchawek, które mogą „szybko namierzyć i wyeliminować irytujące dźwięki”, pozostawiając te dobre nietknięte. Gollakota przedstawia scenariusz marzeń: siedzenie na ławce w parku, nieświadomy głośno rozmawiających, ale słyszący śpiew ptaków. Pokojowa Nagroda Nobla, ktoś?
Jedno badanie wykazało korelację między poziomem hałasu a agresją; inne w okolicach lotniska we Frankfurcie ujawniło, że wzrost średniego poziomu hałasu o 1 decybel podnosi przestępczość z użyciem przemocy o 1,6%. Więc te słuchawki to nie luksus – to narzędzie do walki z przestępczością. Wyobraź sobie słuchanie wywiadu z politykiem po szkoleniu medialnym, który kurczowo trzyma się scenariusza. Teraz wyobraź sobie słuchawki, które odfiltrowują każde nonsensowne, wyuczone zdanie, pozostawiając tylko nagą prawdę: „Ja… nie… wiem”. Albo dla Nigela Farage’a: bloker konkretnej częstotliwości, który tworzy absolutną ciszę w chwili, gdy bierze oddech, pozwalając ci wyobrazić sobie alternatywny wszechświat, w którym jego wpływ ogranicza się do denerwowania komitetu klubu darta w Kent.
Scenariusz letni: słońce wygląda między dwiema czerwcowymi burzami gradowymi, a chciałbyś posiedzieć w ciszy, ale wszyscy w promieniu pięciu mil współtworzą eksperymentalną symfonię dźwięków znalezionych: podkaszarki, kosiarki, dmuchawy do liści i myjki ciśnieniowej. Magiczne słuchawki mogłyby je wyciszyć, podkręcając dźwięk trawy rosnącej na przekór. Albo ta wielka, głupia mucha uwięziona w kuchni: bez maniakalnego bzyczenia może byś pozwolił jej żyć. Poranny silnik vana na biegu jałowym, kierowca drący się przez telefon na tle porannego radia – zastąp to fantazyjną ścieżką dźwiękową ich aresztowania. I mrożąca krew w żyłach wiadomość, że ludzie (cóż, psychopaci) mogą teraz dzwonić podczas lotów British Airways? Dźwięk kabiny samolotu to kojący brązowy szum – są playlisty na Spotify. Wyeliminuj 28B ciągle meldującego się w sprawie taktyki pitchowania czy 37E tłumaczącej, że jej jasnowidz mówi, iż jest wysoko wrażliwą empatką, a zostajesz z idealnym pejzażem dźwiękowym do wyłączenia się.
Prawdziwa magia: wybór własnych, osobistych triggerów. Szczekający chihuahua sąsiada, ale nie twój telewizor nastawiony na The Dog House; piskliwa melodia ulubionej elektronicznej zabawki twojego dziecka bez wyciszania samego dziecka; facet na górze tańczący wieczorem Riverdance, ale nie śpiewający kos na zewnątrz; żucie twojego partnera, ale nie moment, gdy pyta, czy masz ochotę na lody. Twój własny, bezkrwawy, precyzyjny snajper dźwiękowy. Nagle przyszłość wydaje się jaśniejsza, niż się obawialiśmy.
The Good Times
Wiadomości w Twojej skrzynce.
Sardoniczne podsumowanie, dostarczane według Twojego harmonogramu. Bezpłatnie. Zrezygnuj kiedy chcesz.
Już subskrybujesz, ale nigdy do Ciebie nie docieramy? Zajrzyj do folderu spam i kliknij 'To nie spam' (lub 'Usuń ze spamu'), żeby wyciągnąć nas z czyśćca niechcianej poczty. Przy okazji pomożesz wszystkim innym.
Jeśli przez miesiąc nie otworzysz żadnego z naszych e-maili, zostaniesz automatycznie usunięty z listy.
Rewrite Article
Select parts to regenerate with a fresh AI pass. Translations will be updated automatically.
Generate AI Image
Creates a sardonic version of the article image using OpenAI.