Szef działu urządzeń i usług Amazona, Panos Panay, dał mistrzowski pokaz korporacyjnej gimnastyki słownej, mówiąc Financial Times, że firma „niekoniecznie” planuje nowy smartfon – przy jednoczesnym starannym unikaniu stanowczego zaprzeczenia. Dzieje się to ponad dekadę po tym, jak Amazon Fire Phone spektakularnie wypalił się jak mokry fajerwerk, i po doniesieniach, że firma pracuje nad telefonem z AI opartym na Alexie o kryptonimie „Transformer.”

Zapytany wprost, czy Amazon planuje kolejny smartfon, Panay odpowiedział: „To po prostu nie jest cel. Wiem, że krąży wiele plotek.” Następnie wyjaśnił, dlaczego powiedzenie „nie” byłoby zarówno trafne, jak i mylące, bo najwyraźniej w świecie Amazona fakty mogą być kotem Schrödingera. „To podchwytliwe pytanie” – dodał, co może być niedopowiedzeniem dekady.

Słowny taniec Panaya opiera się na jego przekonaniu, że forma smartfona „przechodzi transformację” w ciągu najbliższych 10 lat – sugerując, że to, co Amazon szykuje, może nie przypominać telefonu, jaki znamy. Plotkowany projekt Transformer badał zarówno projekty smartfonów, jak i „głupich telefonów”, z asystentem Alexa Plus jako centralnym punktem. Panay wspomniał także o pracy nad „całym nowym zestawem form” dla noszonych urządzeń AI, które mogą obejmować coś w rodzaju telefonu, nad którym Amazon na pewno-nie-pracuje. Biorąc pod uwagę traumę związaną z Fire Phone i własne doświadczenia Panaya z wprowadzaniem Surface Duo w Microsoft, zrozumiałe jest, że nie spieszy się z powtarzaniem historii.