Filipińska Izba Reprezentantów zagłosowała za postawieniem w stan oskarżenia wiceprezydent Sary Duterte po raz drugi, zagrażając jej planom startu w wyborach prezydenckich w 2028 roku. Głosowanie z poniedziałku przenosi proces impeachmentu do Senatu na proces, gdzie w przypadku skazania córka byłego prezydenta Rodrigo Duterte zostanie zdyskwalifikowana z pełnienia funkcji publicznych.

47-latka prowadzi we wstępnych sondażach, by zastąpić swojego sojusznika, który stał się zaciekłym wrogiem, prezydenta Ferdinanda Marcosa Jr. Sprawa przeciwko wiceprezydent wynika z rzekomego niewłaściwego wykorzystania funduszy publicznych oraz publicznych gróźb wobec Marcosa, jego żony i kuzyna, byłego przewodniczącego Izby Reprezentantów.

Duterte została postawiona w stan oskarżenia z tych samych powodów w 2025 roku, ale Sąd Najwyższy zablokował to z powodów proceduralnych, zanim rozpoczął się proces w Senacie. Sprawa została wznowiona w tym roku. W zeszłym tygodniu komisja Izby, która badała dowody przeciwko wiceprezydent, orzekła, że istnieją wystarczające podstawy do postawienia jej w stan oskarżenia.

Duterte określiła sprawę jako „nic więcej niż świstek papieru” w formalnej pisemnej odpowiedzi. Odmówiła stawienia się na przesłuchaniach komisji, które według niej były motywowane politycznie. Po głosowaniu w sprawie impeachmentu w poniedziałek obrońca Duterte oświadczył, że „ciężar dowodu spoczywa teraz na oskarżycielach, aby udowodnili swoje zarzuty” zgodnie z prawem.

Poniedziałkowe głosowanie w sprawie impeachmentu było barometrem poparcia Marcosa w Izbie. 255 z 290 obecnych ustawodawców zagłosowało za postawieniem Duterte w stan oskarżenia, więcej niż jedna trzecia wymagana do skierowania sprawy do procesu. Ale w przeciwieństwie do Izby, skazanie w Senacie jest niepewne, jeśli proces się rozpocznie i zakończy.

W filipińskiej polityce zdominowanej przez patronat i dynastyczne sojusze członkowie Izby, wybierani w okręgach wyborczych, są bardziej przyjaźni urzędującemu prezydentowi w porównaniu z senatorami. 24 senatorów kraju jest wybieranych na szczeblu krajowym, a Senat jest tradycyjną odskocznią dla tych, którzy mają nadzieję kandydować na prezydenta lub wiceprezydenta w przyszłości.

W wyborach śródokresowych w 2025 roku, gdzie wybrano połowę Senatu, kandydaci sprzymierzeni z Duterte radzili sobie lepiej niż ci, którzy startowali w koalicji Marcosa. Jednak wynik głosowania w sprawie impeachmentu będzie trudny do przewidzenia w wielopartyjnym systemie kraju z przesuwającymi się sojuszami.

Duterte ogłosiła zamiar kandydowania na prezydenta w lutym, znacznie wcześniej niż oczekiwano. Marcos jest ograniczony konstytucją do jednej sześcioletniej kadencji. Ma 17-punktową przewagę nad najbliższym rywalem według sondażu z marca przeprowadzonego przez manilską pracownię WR Numero.

W wyborach w 2022 roku Duterte była faworytką sondaży, by zastąpić swojego ojca, ale zawarła sojusz z Marcosem i startowała na wiceprezydenta, aby skonsolidować swoje bazy poparcia i odeprzeć falę reform. Para wygrała miażdżąco. Ale sojusz szybko się rozpadł, gdy realizowali rozbieżne agendy polityczne.

Sojusznicy Marcosa w Izbie, kierowani przez kuzyna, ówczesnego przewodniczącego Martina Romualdeza, badali zarzuty niewłaściwego wykorzystania funduszy w biurze Duterte. W szczytowym momencie publicznej kontroli Duterte zorganizowała późną nocną konferencję prasową online, podczas której powiedziała, że powiedziała jednej osobie: „jeśli mnie zabiją, idź zabij BBM [prezydenta Marcosa], Lizę Araneta [pierwszą damę] i Martina Romualdeza [przewodniczącego Izby]”.

Następnie w marcu ubiegłego roku Marcos pozwolił Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu aresztować Rodrigo Duterte i osadzić go w Hadze, gdzie obecnie czeka na proces za zbrodnie przeciwko ludzkości w związku z setkami ofiar śmiertelnych jego tak zwanej wojny z narkotykami.