W zwrocie akcji, który wprawiłby w zakłopotanie scenarzystę opery mydlanej, amerykański rynek pracy postanowił odbić się w sierpniu, dodając 162 tysiące miejsc pracy i bijąc oczekiwania - bo dlaczego nie trzymać ekonomistów w napięciu? Stopa bezrobocia utrzymała się na niskim poziomie 4,1%, co jest świetną wiadomością, jeśli masz pracę, i nieco mniej świetną, jeśli wciąż czekasz na telefon zwrotny.

Ten wzrost zatrudnienia następuje po lipcowym raporcie tak rozczarowującym, że nawet słowo 'rozczarowujący' wydawało się hojne. Restauracje i szkoły publiczne, które wcześniej redukowały etaty, odwróciły kierunek w sierpniu, a budownictwo, przemysł i opieka zdrowotna również dołożyły swoje trzy grosze. Ale zanim zaczniesz świętować, zauważ, że rynek pracy jest w zasadzie w fazie oczekiwania, jak ujęła to Laura Ullrich, ekonomistka z Indeed: jeśli już masz pracę, dzisiejszy raport jest bardzo pozytywny; jeśli szukasz, cóż, to wciąż frustrujący czas, bo nie ma zbyt wiele rotacji. Więc, poszukujący pracy, odświeżajcie te ogłoszenia.

Z dobrej strony, coraz więcej osób wychodzi z bocznej linii i wchodzi na rynek pracy, i faktycznie znajdują zatrudnienie - stąd stabilna stopa bezrobocia. Ale tu jest haczyk: płace rosną, ale tylko o 3,1% w porównaniu z rokiem poprzednim, co jest wolniejsze niż w poprzednim miesiącu i zdecydowanie nie nadąża za kosztami utrzymania. Jak zauważyła Ullrich, to dlatego ludzie tak nienawidzą inflacji - to twardy podatek dla rodzin, zwłaszcza gdy olej napędowy osiąga rekordowy poziom 5,85 dolara za galon, grożąc podwyżkami cen wszystkiego, co porusza się ciężarówką lub pociągiem.

A teraz soczysty szczegół: z tych 162 tysięcy nowych miejsc pracy, prawie 98% przypadło kobietom. Tak, panie - dosłownie dźwigacie całą gospodarkę na swoich barkach i zwiększyłyście przewagę nad mężczyznami od czasu, gdy wcześniej w tym roku je wyprzedziłyście w liczbie zatrudnionych. Dlaczego? Ponieważ branże, które dodają najwięcej miejsc pracy - restauracje, opieka zdrowotna, szkoły publiczne - są zdominowane przez kobiety. Ale nawet w przemyśle, tradycyjnie męskiej twierdzy, ponad połowa z 16 tysięcy dodanych miejsc pracy przypadła kobietom. Ullrich sugeruje, że fabryki potrzebują specjalistycznych umiejętności, a kobiety zapisują się na programy w college'ach społecznych, aby je zdobyć. Kto by pomyślał? Kobiety nie tylko przebijają szklane sufity; odbudowują cały ten cholerny budynek.

Więc co to oznacza dla Rezerwy Federalnej? Przy stabilnym rynku pracy szanse na podwyżkę stóp we wrześniu wzrosły. Fed zdecyduje za kilka tygodni, ale wszystko będzie zależeć od przyszłotygodniowego raportu o inflacji. Bądźcie czujni, bo w wiadomościach ekonomicznych jedyną stałą jest niepewność - i od czasu do czasu rekordowe ceny oleju napędowego.