Taylor Swift nie boi się wyzwań. Pobiła rekordy, a potem pobiła je ponownie; potraktowała zniewagi Grammy jako znak, że musi pracować jeszcze ciężej; odbyła prawdopodobnie najbardziej wyczerpującą fizycznie trasę koncertową wszech czasów. Ale pisząc piosenkę dla kowbojki Jessie z Toy Story, postawiła przed sobą szalone zadanie: jak ktokolwiek mógłby przebić druzgocące "When She Loved Me" Randy'ego Newmana, piosenkę Jessie o porzuceniu przez właścicielkę Emily z Toy Story 2?

Piosenki Newmana do serii Disney Pixar to jedne z najlepszych ścieżek dźwiękowych w historii kina, a Swift o tym wie. W poście o swojej piosence przyznała, że Newman jest "niezrównany": "Stworzyłeś muzyczny świat Toy Story, a my mamy szczęście, że możemy w nim żyć". Jej własne wyprawy w stronę ścieżek dźwiękowych nigdy nie miały większej siły przebicia (poza kolaboracją z Zaynem "I Don't Wanna Live Forever" z Pięćdziesięciu twarzy ciemniejszej).

Pełna ręcznie wykonanej troski i korzennej duszy jej country'owych korzeni, ta łagodnie radosna piosenka przypomina, za co fani kochają Swift... i serię filmową.