Jaguar Land Rover (JLR) oficjalnie potwierdził, że produkcja podstawowego Land Rovera Discovery Sport zakończy się w grudniu 2026 roku, kończąc 11-letnią karierę tego wytrzymałego kompaktowego SUV-a. Choć w Wielkiej Brytanii nadal można bawić się konfiguratorem, w Niemczech, Francji i Hiszpanii – europejskiej trójcy motoryzacyjnego rozczarowania – fabryczne książki zamówień zostały zatrzaśnięte.

Decyzja opiera się na unijnym Rozporządzeniu o Ogólnym Bezpieczeństwie 2 (GSR2), które wymaga aktywnych systemów bezpieczeństwa, jakich Discovery Sport nie miał. JLR zdecydował się zaktualizować inne modele, ale uznał przeprojektowanie tego starzejącego się, niskomarżowego pojazdu za ekonomicznie nieopłacalne. Te same przepisy zabiły również spalinowego Porsche Macana, więc Discovery Sport jest w dobrym towarzystwie.

Upadek z łaski jest stromy: w 2016 roku był to najlepiej sprzedający się produkt JLR z ponad 122 000 sprzedanych egzemplarzy na całym świecie. Do 2025 roku roczna sprzedaż spadła do mniej niż jednej dziesiątej tej liczby, czyniąc go najwolniej sprzedającym się modelem firmy. Fabryka w Halewood zostanie teraz przezbrojona pod nową elektryfikowaną architekturę modułową JLR, która pomieści w pełni elektrycznego Range Rovera GT grand tourer. Evoque na razie trzyma się, ale analitycy spodziewają się, że odejdzie, gdy Land Rover Defender Sport zadebiutuje w przyszłym roku.