Sezon ogłoszeń w Premier League: Arsenal wydaje 51 mln, skład Liverpoolu jest 'dość cienki', a Hull jest 'skończony, człowieku'
Arsenal kupuje najlepszego obrońcę ligi, skład Liverpoolu jest cieńszy niż cierpliwość supermodelki, Hull jest skazany na porażkę według braci Cole, a Ronaldinho najwyraźniej ma 46 lat i gra w Serie C – to sezon ogłoszeń w piłce, ludzie.
Witamy na karuzeli transferowej, gdzie jedyną rzeczą kręcącą się szybciej niż plotki transferowe jest logika za nimi stojąca. Arsenal rozpoczął obronę tytułu, wydając 51 mln funtów na Ezriego Konsę z Aston Villi, bo po co kupować najlepszego obrońcę ligi, skoro już jesteś mistrzem? Konsa, reprezentant Anglii, podpisał czteroletni kontrakt, zapewne z klauzulą, że nie musi grać przeciwko Micky'emu Quinnowi, który w 1993-94 postawił 50 funtów na siebie jako króla strzelców – zakład, który najwyraźniej się opłacił, w przeciwieństwie do większości naszych decyzji finansowych.
Tymczasem Andoni Iraola z Liverpoolu przyznał, że jego skład jest 'dość cienki', co jest jak stwierdzenie, że Titanic miał lekkie przecieki. Z Mohamedem Salahem, Andym Robertsonem i Ibrahima Konate poza drużyną, a Curtisem Jonesem wychodzącym, sprowadzili Victora Munoz, Jeremy'ego Jacqueta i wypożyczonego z Barcelony. To jak zastąpienie wykwintnego posiłku paczką chipsów i nazwanie tego obiadem. Iraola zapewnia, że 'na pewno podpiszą kilku graczy', ale po odrzuceniu oferty 50 mln funtów za Yankubę Minteha i problemach z wyceną Bradleya Barcoli, mogą skończyć z podpisaniem kartonowej wycinanki skrzydłowego, żeby wypełnić lukę.
Hull City, świeżo awansowane, jest skreślane przez wszystkich, w tym przez braci Cole, którzy powiedzieli 'Hull jest skończony, człowieku' po tym, jak wydali 70 mln funtów. Ich trener Sergej Jakirovic jest 'napalony' i traktuje to jako motywację. Przynajmniej ktoś jest optymistą; to pewnie ten sam optymizm, który sprawił, że myśleliśmy, że przejdziemy przez to okno transferowe bez ani jednego 'here we go'.
W Hiszpanii Real Betis kupił Troya Parrotta za 16 mln euro po tym, jak zdobył 31 goli dla AZ Alkmaar i samodzielnie wyciągnął Irlandię do baraży. Zamienił holenderską mżawkę na sewilskie słońce, co jest ulepszeniem stylu życia, nawet jeśli piłka nożna nie wypali. A w Serie C podpisanie 46-letniego Ronaldinho przez Ravenne wydawało się żartem, ale z drugiej strony, większość tego okna transferowego też nim jest.
Jamal Musiala z Bayernu Monachium dwukrotnie zemdlał z powodu schorzenia neurologicznego, ale jego trener Vincent Kompany mówi, że to tylko skutki uboczne zmiany leków. Nie ma powodów do niepokoju, mówią, gdy opuszcza Superpuchar. Jasne, wszystko w porządku – rutynowe omdlenie w trakcie meczu, zdarza się najlepszym.
A ponieważ świat piłki nie był wystarczająco chaotyczny, UEFA i Concacaf planują połączoną Ligę Narodów z udziałem 96 krajów, co brzmi jak tryb w grze FIFA, o który nikt nie prosił. Ale hej, po co dodawać więcej meczów do już przepełnionego kalendarza? To nie tak, że piłkarze potrzebują odpoczynku.
Zostańcie z nami, bo jeśli jest jedna rzecz, którą piłka kocha bardziej niż gole, to dobry, staromodny szaleńczy zakup z wątpliwą logiką.
The Good Times
Wiadomości w Twojej skrzynce.
Sardoniczne podsumowanie, dostarczane według Twojego harmonogramu. Bezpłatnie. Zrezygnuj kiedy chcesz.
Już subskrybujesz, ale nigdy do Ciebie nie docieramy? Zajrzyj do folderu spam i kliknij 'To nie spam' (lub 'Usuń ze spamu'), żeby wyciągnąć nas z czyśćca niechcianej poczty. Przy okazji pomożesz wszystkim innym.
Jeśli przez miesiąc nie otworzysz żadnego z naszych e-maili, zostaniesz automatycznie usunięty z listy.
Rewrite Article
Select parts to regenerate with a fresh AI pass. Translations will be updated automatically.
Generate AI Image
Creates a sardonic version of the article image using OpenAI.