Dwie kobiety, które zostały odurzone i zgwałcone przez swoich partnerów, gdy były nieprzytomne, założyły międzynarodową grupę wsparcia, która już przyciągnęła setki członków – bo najwyraźniej istnieje zaskakująco duży klub, do którego nikt nie chciał dołączyć.

Zoe Watts i Amanda Stanhope, obie wielokrotnie atakowane, gdy były nieprzytomne, wzywają teraz do zaostrzenia przepisów, aby powstrzymać udostępnianie w sieci zdjęć z napaści seksualnych. Krajowa Agencja ds. Przestępczości ogłosiła niedawno, że odkryła „prawdziwie międzynarodową sieć” zorganizowanych napaści seksualnych z użyciem środków odurzających, identyfikując ponad 270 osób powiązanych z forum internetowym. Ale hej, bez presji, organy ścigania.

Watts założyła sieć wsparcia, a w ciągu 40 dni odezwały się ofiary z 22 krajów – w tym 70–80 z Wielkiej Brytanii. „Wiele z tych kobiet pyta, jakie są oznaki i objawy, i mówi: ‘O mój Boże, czułam to od lat. Nie zdawałam sobie sprawy, że to się dzieje w moim ciele, dopóki nie znalazłam zdjęć. Nie wariuję’” – powiedziała Watts. Bo nic tak nie potwierdza zdrowia psychicznego jak znalezienie wideo dowodu własnej napaści.

Ich kampania, End Eye Check, wymierzona jest w czarującą praktykę sprawców polegającą na odciąganiu powiek ofiar, aby pokazać, że są nieprzytomne przed napaścią – ruch, który najwyraźniej można znaleźć w internecie. Mąż Watts, z którym była 16 lat, przyznał się pewnej niedzieli po kościele, że przez ponad dekadę kruszył tabletki nasenne ich syna do jej herbaty i gwałcił ją. Obecnie odsiaduje 11 lat. Partner Stanhope został oskarżony o wielokrotne gwałty, ale popełnił samobójstwo przed procesem. Nie ma pojęcia, czy filmy z nią są w sieci, ale jest prawie pewna, że internet nie jest dla nich miejscem.

Obie kobiety zainspirowała Gisèle Pelicot, Francuzka, która zrezygnowała z anonimowości, aby nagłośnić swoją dziesięcioletnią gehennę. Watts i Stanhope mówią, że świadomość wzrosła, ale personel medyczny wciąż wymaga edukacji: „Jeśli masz kobietę, która ma problemy z pamięcią, jest bardzo zmęczona, może czuje się chora – czy myślisz, że mogła doświadczyć gwałtu z użyciem środków odurzających? Bo naprawdę nie sądzę, żeby tak myśleli” – powiedziała Watts.

I tu dochodzimy do zmiany kulturowej: „Czy ludzie patrzą na swoją grupę przyjaciół, na swoją rodzinę i myślą: czy jesteś dziś bezpieczna? Oczywiście, że nie. Wiedzą, że mąż Cheryl, Mark, i wiedzą, że mąż Rebeki, Tom” – powiedziała Watts. „I tu leży problem, bo to się dzieje, a my nie kwestionujemy tego. Nawet nie pytamy”. Więc może zacznijcie pytać. Niezręcznie, ale potencjalnie ratuje życie.