BATON ROUGE, Luizjana (The Good Times) - Departament Policji w Baton Rouge ogłosił aresztowanie w związku ze śmiertelną strzelaniną w Mall of Louisiana podczas konferencji prasowej w piątek. Kolejny podejrzany pozostaje na wolności, bo najwyraźniej jedno aresztowanie to za mało dramatu na piątkowy cykl informacyjny.
Szef policji TJ Morse potwierdził, że Markel Lee, lat 17, zgłosił się w piątek. Postawiono mu zarzuty morderstwa pierwszego stopnia, pięciu prób morderstwa pierwszego stopnia oraz nielegalnego użycia broni. Czyli pracowity dzień w sądzie dla nastolatka.
Strzelanina, w której zginęła uczennica liceum, a pięć innych osób zostało rannych, nie była przypadkowym aktem. Zamiast tego wynikła z nieporozumienia między dwiema oddzielnymi grupami ludzi, które przerodziło się w wymianę ognia, z niewinnymi przechodniami złapanymi w krzyżowy ogień. Bo nic tak nie rozwiązuje nieporozumień jak otwarcie ognia w centrum handlowym.
Szef Morse powiedział, że inna osoba jest poszukiwana w związku ze strzelaniną. Inne osoby zatrzymane w czwartek zostały zwolnione do czasu dalszego śledztwa, prawdopodobnie po to, by wrócić do domu i przemyśleć swoje życiowe wybory.
Szeryf parafii East Baton Rouge Sid Gautreaux pochwalił cywilów i pracowników centrum handlowego, którzy udzielili pierwszej pomocy przed przybyciem służb. „Gdy przybyło więcej jednostek, zastępcy pomogli zabezpieczyć teren i ustanowić obwód. Odpowiedziało wiele wydziałów, w tym SWAT, wsparcie lotnicze, wywiad gangów, wydział zabójstw, patrol i policja społeczna” – powiedział szeryf. Wysłali także helikoptery i drony, bo strzelanina w centrum handlowym najwyraźniej wymaga pełnego pakietu ataku powietrznego.
Ofiara śmiertelna została zidentyfikowana jako Martha Odom, uczennica ostatniej klasy Ascension Episcopal School w parafii Lafayette. Dwoje innych uczniów z tej samej szkoły zostało rannych. Szef Morse dodał, że Donnie Guillory, lat 43, pozostaje w szpitalu, przechodzi operację i jest w stanie krytycznym.
Burmistrz osobiście skontaktował się z ofiarami i ich rodzinami, aby złożyć kondolencje i zaoferować wsparcie, bo to właśnie robią burmistrzowie, gdy centrum handlowe ich miasta staje się miejscem zbrodni. Urzędnicy miejscy współpracują również z Capital Area Human Services, aby zapewnić zasoby zdrowia psychicznego dla osób dotkniętych tragedią.
Gubernator Jeff Landry (R) nazwał przemoc „głęboko niepokojącą” i obiecał rozliczenie na każdym szczeblu. Powiedział, że sędziowie powinni priorytetowo traktować bezpieczeństwo publiczne i nakładać poważne konsekwencje za przestępstwa z użyciem przemocy. Obiecał także publicznie piętnować sędziów, którzy wypuszczają brutalnych przestępców z powrotem do społeczności, bo najwyraźniej niektórzy sędziowie potrzebują publicznego zawstydzenia, aby wykonywać swoją pracę.
Landry domaga się teraz przeglądu przepisów dotyczących wymiaru kar w Luizjanie oraz ukierunkowanych obław na osoby powiązane ze strzelaniną i powiązaną działalnością przestępczą. „Wyznaczamy granicę” – powiedział Landry. „Będziemy chronić niewinne życia”. Zobaczymy, jak to wyjdzie.