Lot United 236 z Newark do Palma de Mallorca w sobotnią noc został zmuszony do zawrócenia zaledwie godzinę po starcie, a wszystko przez głośnik Bluetooth z wątpliwym poczuciem humoru. Wielu Redditorów, którzy twierdzili, że byli na pokładzie, poinformowało, że załoga wielokrotnie prosiła pasażerów o wyłączenie Bluetooth, a jeden z użytkowników odnotował minutowe ostrzeżenie, że dwa urządzenia są nadal aktywne.

Stewardesy najwyraźniej nie były zachwycone, a jeden z Redditorów przytoczył komentarze: „Ten mały żart psuje zabawę wszystkim”. Zarchiwizowane nagranie z kontroli ruchu lotniczego potwierdza przyczynę: ktoś nazwał swój wykrywalny głośnik Bluetooth pewnym czteroliterowym słowem – spekulacje wskazują na „bombę”, co z pewnością wyjaśnia, dlaczego ochrona musiała sprawdzić cały samolot, w tym luk bagażowy, i ewakuować wszystkich pasażerów.

To przyjazne przypomnienie, że to, co uważasz za sprytną nazwę WiFi lub Bluetooth, prawdopodobnie nią nie jest, zwłaszcza gdy wywołuje incydent bezpieczeństwa, który psuje lot wszystkim innym.