Globalny ramowy plan sprawiedliwości naprawczej został przyjęty na konferencji w Ghanie w tym tygodniu, dając przełomowej rezolucji ONZ w sprawie handlu zniewolonymi Afrykanami szczegółowy program, na który czekała.
18-punktowy dokument, sfinalizowany w piątek w hotelu w Akrze, zobowiązuje do sprawiedliwego zadośćuczynienia dla Afrykanów i osób pochodzenia afrykańskiego dotkniętych niewolnictwem, kolonializmem, ludobójstwem i apartheidem. Wzywa również do zwrotu zrabowanych dóbr kultury, szczątków ludzkich i archiwów, a także do poważnego umorzenia długów, aby zaradzić utrzymującemu się gospodarczemu kacowi po wiekach eksploatacji.
„Uznajemy i szanujemy rozległe wysiłki podejmowane przez pokolenia” – oświadczyli uczestnicy, wymieniając wszystkich, od rządów afrykańskich po partnerów społeczeństwa obywatelskiego na różnych kontynentach. Dokument zobowiązuje do „przejrzystego, konstruktywnego i prowadzonego w dobrej wierze dialogu” – co jest dyplomatycznym kodem oznaczającym „tym razem naprawdę spróbujemy”.
Ruth Ogbewekon, kierowniczka projektu w Panafrykańskim Związku Prawników, powiedziała, że proces tworzenia dokumentu opierał się na inkluzywności, zauważając, że przez tygodnie konsultowano się z przedstawicielami Afryki, diaspory i nieafrykańskich sojuszników. „Ostatecznie był to proces, w którym ludzie chcieli być wysłuchani” – powiedziała, dodając, że Akra zapewniła tę platformę.
Trzydniowa konferencja, zatytułowana „Następne kroki”, zaowocowała także trzema globalnymi panelami: doradczym ds. sprawiedliwości naprawczej, eksperckim ds. restytucji dóbr kultury oraz prawnym ds. sprawiedliwości naprawczej. Prezydent Ghany John Mahama, który jest również mistrzem Unii Afrykańskiej ds. reparacji, powiedział, że te panele nie mają zastępować rządów, ale oferować „wsparcie intelektualne, techniczne i polityczne”, gdy świat przechodzi od uznania do wdrożenia.
Panel doradczy może pochwalić się ciężkimi nazwiskami: Mahama, premier Barbadosu Mia Mottley oraz prezydenci Liberii, Namibii i Senegalu. Mottley ogłosiła rewizję 10-punktowego planu reparacji CARICOM, aby podkreślić wpływ niewolnictwa na dziewczęta i kobiety, wzywając do zjednoczonego globalnego nacisku.
„Nie wyruszajmy w oddzielne podróże” – powiedziała Mottley. „Gdzie wyrządzono szkodę, naprawa jest zawsze, zawsze wymagana”.
Konferencja zgromadziła przywódców z ponad 80 krajów, a także historyków, badaczy i ekspertów prawnych. Odbywa się trzy miesiące po tym, jak Zgromadzenie Ogólne ONZ przyjęło rezolucję inicjowaną przez Ghanę, uznającą transatlantycki handel niewolnikami za najcięższą zbrodnię przeciwko ludzkości – rezolucję, która wzywa do „włączającego dialogu w dobrej wierze” i niezwłocznego zwrotu skradzionego mienia.
Czwartkowe wydarzenia obejmowały pokazy filmów dokumentalnych, sztukę teatralną i występ muzyczny, bo nic tak nie mówi „sprawiedliwość naprawcza” jak dobry show. Mahama w swoim przemówieniu programowym powiedział, że rezolucja stanowi podstawę do „bardziej znaczących” działań i wezwał do globalnego partnerstwa, wskazując plan CARICOM jako punkt wyjścia.
„Zbrodnia, którą staramy się naprawić, miała zasięg transkontynentalny” – powiedział Mahama. „Jej konsekwencje pozostają transkontynentalne w swoim wpływie, a poszukiwanie sprawiedliwości musi zatem być transkontynentalne w swoich ambicjach”.
Prezydent Liberii Joseph Boakai Sr. ostrzegł, aby konferencja nie stała się kolejnym przypisem: „Nie dajmy się zapamiętać jako kolejna konferencja czy kolejna rezolucja, która na chwilę poruszy sumienia, zanim zniknie w historii”.
Piątkowe wydarzenia obejmują ceremonię na zamku Osu, XVII-wiecznej duńskiej twierdzy, która była centrum handlu niewolnikami, aby uczcić Juneteenth. Bo nic tak nie mówi „odpokutowanie za historię” jak organizowanie ceremonii na miejscu zbrodni.