Prezydent Argentyny, Javier Milei, podkręcił poziom napięcia z Wielką Brytanią w sprawie Falklandów, ostrzegając, że nałoży sankcje gospodarcze na każdą firmę naftową, która odważy się wiercić w pobliżu tego brytyjskiego terytorium zamorskiego. W przemówieniu do narodu, które zapewne sprawiło, że dyplomaci sięgnęli po leki na zgagę, Milei oświadczył, że "wiatry zmian" wieją na korzyść Argentyny, zwłaszcza przy sugestiach, że USA mogą porzucić swoją neutralną postawę w tej sprawie.
Milei wskazał na złoże Sea Lion, gdzie brytyjska i izraelska firma przygotowują się do poszukiwań, nazywając je "jasnym i bezpośrednim zagrożeniem". Bo nic nie mówi "dyplomatyczny takt" jak przywoływanie retoryki z czasów zimnej wojny w kontekście skrawka oceanu.
Ponad cztery dekady po wojnie w 1982 roku, suwerenność nad tym smaganym wiatrem archipelagiem na południowym zachodzie Atlantyku pozostaje tak samo sporna jak zawsze. Rząd Wielkiej Brytanii ze swojej strony powtórzył, że mieszkańcy Falklandów "są Brytyjczykami z prawem do decydowania o swojej przyszłości". BBC News zwróciło się do rządu brytyjskiego o komentarz, ale prawdopodobnie są zajęci polerowaniem swoich flag.
Milei ogłosił swój plan sankcji w otoczeniu swojego gabinetu w pałacu prezydenckim, twierdząc, że Falklandy są "historycznie i prawnie" argentyńskie. Teslyn Barkman, była członkini Zgromadzenia Ustawodawczego Falklandów, powiedziała BBC, że przemówienie Mileia "prawdopodobnie zirytowało każdego mieszkańca Falklandów". Mówiąc ze stolicy Stanley, dodała, że "mamy rozwijającą się gospodarkę jak na małe miejsce... pozostaniemy na zawsze Brytyjczykami". Więc bez presji, Javier.
Sednem sprawy jest proponowany projekt ustawy o nałożeniu sankcji na firmy energetyczne planujące rozpoczęcie poszukiwań ropy naftowej u wybrzeży Falklandów. Złoże Sea Lion, położone około 130 mil od wysp, zawiera szacunkowo 1,7 miliarda baryłek ropy - smaczny kąsek dla każdej firmy energetycznej. Dwie firmy, brytyjska Rockhopper Exploration i izraelska Navitas Petroleum, mają rozpocząć wydobycie w ciągu dwóch lat, czego Milei mówi, że Argentyna nie może dopuścić. Rockhopper pomocnie opisał złoże jako zawierające "wysoko rynkową ropę", podczas gdy Navitas buduje dok, lądowisko dla helikopterów i zakwaterowanie dla pracowników naftowych na Falklandach. BBC skontaktowało się z obiema firmami w celu uzyskania odpowiedzi, prawdopodobnie po to, by zacytować, że po prostu próbują robić interesy, a nie rozpętać trzecią wojnę światową.
"Jeśli nie zadziałamy szybko, za kilka miesięcy będą mieli zdolność materialną, aby uzyskać dostęp do ropy, która znajduje się pod naszym morzem - coś, co nigdy wcześniej nie miało miejsca" - ostrzegł Milei, brzmiąc jak czarny charakter z filmu o Jamesie Bondzie. Nie jest jeszcze jasne, w jaki sposób i w jakim zakresie sankcje zostaną nałożone lub zaostrzone, ale Argentyna ma już prawo zezwalające na ograniczenia wobec firm naftowych zaangażowanych w nieautoryzowane projekty na wyspach. W referendum w 2013 roku mieszkańcy Falklandów zdecydowanie zagłosowali za pozostaniem brytyjskim - 99,8% za, z zaledwie trzema odważnymi duszami głosującymi przeciw. Tak więc miejscowi się wypowiedzieli, ale Milei zdaje się słuchać innej melodii.
W osobnym wywiadzie dla GB News, Trump wmieszał się w spór, mówiąc, że USA mogą ponownie rozważyć swoją neutralną postawę, jeśli Wielka Brytania nie zwiększy wydatków na obronę. Zapytany, czy USA "przyjdą z pomocą Wielkiej Brytanii" w sporze terytorialnym, Trump odpowiedział, że Brytania "nie była przy mnie", gdy jego kraj prowadził wojnę z Iranem. Więc chodzi o wzajemność, ludzie. Milei ogłosił również plany budowy bazy morskiej w Ziemi Ognistej, twierdząc, że Trump i USA "oceniają swoją historyczną pozycję w sprawie Falklandów", które Argentyna nazywa Malwinami. Opisał Wielką Brytanię jako naród "w upadku", dodając: "Na świecie wieją wiatry zmian, które sprzyjają naszemu roszczeniu". Wiatry zmian, czy tylko gorące powietrze? Oceńcie sami.
Na kilka godzin przed przemówieniem Mileia, Sarah Rogers, wysoka urzędniczka Departamentu Stanu USA, opublikowała zdjęcie z Mileiem z podpisem: "Ekscytujące rzeczy dzieją się na półkuli zachodniej". Ekscytujące jak telenowela, może.