Szef kolarstwa mówi, że sport 'zawsze będzie budził podejrzenia', proponuje więcej nocnych testów na wszelki wypadek
Szef kolarstwa popiera niespodziewane testy antydopingowe o 2:00 w wyjątkowych przypadkach, powołując się na mikrodawkowanie EPO, jednocześnie zapewniając, że Tour był czysty i że FIFA mogłaby się nauczyć czegoś o przejrzystości.
Prezydent UCI David Lappartient oświadczył, że kolarstwo "zawsze będzie budzić podejrzenia" - cóż, nie jest to dokładnie ten porywający wyraz zaufania, na jaki liczył ten sport. Mówiąc na starcie drugiego etapu Tour de France Femmes w Aigle, Lappartient zapewniał, że tegoroczny męski Tour był czysty, jednocześnie popierając nocne testy antydopingowe w "wyjątkowych przypadkach".
Dla tych, którzy przegapili dramę, Tadej Pogačar (pięciokrotny mistrz) i jego rywal Jonas Vingegaard zostali wyrwani ze snu odpowiednio o 5:00 i 2:00 przez Międzynarodową Agencję Testowania (ITA) w trakcie wyścigu. Lappartient wyjaśnił, że UCI nie poprze nocnych zakłóceń - "normalne godziny [testów] nie są w nocy" - ale jest za niespodziewanymi wizytami, gdy sytuacja tego wymaga. Jego uzasadnienie? Mikrodawkowanie EPO, które podobno znika z krwiobiegu w ciągu sześciu do siedmiu godzin, co czyni je najlepszym przyjacielem sprytnego oszusta. "To, że kolarze wiedzą, że ITA może przyjść, to zawsze jest strach" - powiedział, co brzmi mniej jak solidna strategia antydopingowa, a bardziej jak wojna psychologiczna.
Lappartient, który zasiada również w Międzynarodowym Komitecie Olimpijskim obok pogrążonego w kryzysie prezydenta FIFA Gianniego Infantino, przyznał, że kolarstwo ma burzliwą przeszłość: "Zawsze mamy podejrzenia w kolarstwie, ze względu na naszą przeszłość". Podkreślił, że nocne testy to narzędzie, ale nie do codziennego użytku - "bardzo wyjątkowo". Nie chodzi o podejrzewanie konkretnego kolarza, zapewniał, ale o wysłanie "globalnego przekazu do peletonu".
Wybierany ponownie bez kontrkandydatów na trzecią kadencję we wrześniu ubiegłego roku, Lappartient skorzystał z okazji, aby porównać zarządzanie swoją organizacją z problemami FIFA. "Nie będę ingerował w sprawy FIFA" - powiedział, po czym dodał: "w UCI przejrzystość jest ważna". Podkreślił konsultacje z zespołami, kolarzami i organizatorami przed jakąkolwiek reformą kolarstwa zawodowego. "Nie będę udzielał rad FIFA" - powtórzył - "ale myślę, że ważne jest, aby pracować z taką przejrzystością". Bo nic tak nie mówi o przejrzystości, jak powiedzenie światu, że obudzisz kolarzy o 2:00 - tylko nie co noc.
The Good Times
Wiadomości w Twojej skrzynce.
Sardoniczne podsumowanie, dostarczane według Twojego harmonogramu. Bezpłatnie. Zrezygnuj kiedy chcesz.
Już subskrybujesz, ale nigdy do Ciebie nie docieramy? Zajrzyj do folderu spam i kliknij 'To nie spam' (lub 'Usuń ze spamu'), żeby wyciągnąć nas z czyśćca niechcianej poczty. Przy okazji pomożesz wszystkim innym.
Jeśli przez miesiąc nie otworzysz żadnego z naszych e-maili, zostaniesz automatycznie usunięty z listy.
Rewrite Article
Select parts to regenerate with a fresh AI pass. Translations will be updated automatically.
Generate AI Image
Creates a sardonic version of the article image using OpenAI.