Ukraina spędziła środę, przypominając światu, że gdy cały wysiłek wojenny opiera się na abonamencie internetu satelitarnego, spowolnienie nie jest drobną niedogodnością. Urzędnicy ostrzegli, że jakiekolwiek zakłócenia usług Starlink będą miały poważne konsekwencje, po tym jak użytkownicy zgłosili wolniejsze prędkości.

Były minister obrony Ukrainy Mykhailo Fedorov w mediach społecznościowych ogłosił, że SpaceX przywraca prędkości, i podziękował założycielowi firmy Elonowi Muskowi za uwagę poświęconą problemowi. Nic tak nie oddaje współczesnej geopolityki jak wynik bitwy zależący od czasu reakcji obsługi klienta pewnego CEO z branży technologicznej.

Tymczasem prezydent Trump był zajęty własną trasą łączności – tej naziemnej. Zaplanował dwa wiece kampanijne pod rząd w Arizonie i Montanie w środę po południu w ramach wielodniowego, wielostanowego blitzu przedwyborczego wymierzonego głównie w stany czerwone.

Trump miał przemawiać w Bullhead City w Arizonie o 16:00 czasu wschodniego, a następnie polecieć do Kalispell w Montanie na kolejne przemówienie o 20:15. Podróż nastąpiła po rzadkiej wizycie kampanijnej na Alasce dzień wcześniej, gdzie ogłosił ułaskawienie dwóch mężczyzn skazanych za naruszenie Clean Air Act – wyrok, który przypuszczalnie nie obejmował awarii Starlink.

Wieczór urozmaiciło kilka debat przedwyborczych, w tym starcia gubernatorskie w Maine i Iowa, oba zaplanowane na 20:00. Kandydaci do Senatu na Alasce mieli debatować o 22:00.

W Teksasie demokrata James Talarico wystąpił na scenie bez swojego przeciwnika, prokuratora generalnego Kena Paxtona (R), w wyścigu do Senatu w Lone Star State. Talarico pojawił się w telewizyjnym town hallu o 20:00 prowadzonym przez CNN i Jubilee Media, po wielokrotnym wyzywaniu Paxtona na debatę – wyzwaniu, które najwyraźniej potoczyło się jak większość skarg na Starlink przed postem Fedorowa.

A jeśli Republikanie liczyli na ulgę gospodarczą w kampanii o utrzymanie obu izb Kongresu, wrzesień miał inne plany. Ceny konsumpcyjne wzrosły o 3,7 procent w porównaniu z rokiem poprzednim, w górę z 3,4 procent w sierpniu, według danych Departamentu Pracy opublikowanych w środę rano. Inflacja, w przeciwieństwie do Starlink, pozostaje w pełni operacyjna.