Missouri ma już serdecznie dość nieustannego wodotrysku z nieba i ogłosiło stan wyjątkowy z powodu gwałtownych burz i powodzi błyskawicznych, które nękają środkową, środkowo-południową i południowo-wschodnią część stanu.
Gubernator Mike Kehoe ogłosił, że stanowy plan operacji awaryjnych Missouri został aktywowany, co pozwala agencjom stanowym koordynować działania bezpośrednio z lokalnymi władzami, aby przyspieszyć pomoc. Bo kiedy w niektórych obszarach spada od 15 do 30 cm deszczu, chcesz, żeby biurokracja działała szybciej niż żółw.
„W ciągu ostatnich 24 godzin intensywne burze stworzyły niebezpieczne powodzie błyskawiczne w kilku regionach Missouri, co doprowadziło do wielu akcji ratunkowych na wodzie” – powiedział Kehoe, brzmiąc jak człowiek, który widział już wystarczająco dużo ludzi wyciąganych z nagle ruchomych rzek. „Aktywacja planu pozwala naszym agencjom działać szybko, koordynować zasoby i wspierać lokalne działania ratownicze. Jestem wdzięczny każdemu ratownikowi i członkowi lokalnego zespołu, którzy pracują przez całą dobę, aby ratować życie.”
Ale gubernator ostrzegł, że zagrożenie „nie minęło” – niespodzianka, niespodzianka – a „dodatkowe ulewne deszcze spodziewane są przez weekend”. Jego rada dla każdego, kto biwakuje, pływa lub po prostu przebywa w pobliżu rzek i strumieni: „Przenieś się na wyższy teren i bądź czujny”. Powodzenia.
Stanowa policja drogowa Missouri, agencja zarządzania kryzysowego, wydział bezpieczeństwa pożarowego, parki stanowe i departament ochrony środowiska są na miejscu, współpracując z lokalnymi służbami, aby poradzić sobie z powodziami, które dotknęły domy, drogi i kempingi. Stanowa grupa zadaniowa również została aktywowana, dysponując 50 wysoko wykwalifikowanymi członkami, specjalistycznym sprzętem i łodziami ratunkowymi – bo kiedy twoja ulica zamienia się w rzekę, chcesz profesjonalistów.
Amerykańska Narodowa Służba Pogodowa (NWS) włączyła się w piątek, wydając alarm powodziowy dla części hrabstw Iron i Reynolds, ostrzegając przed kolejnymi burzami i ulewnymi deszczami do piątkowego wieczora, z przedłużonym alertem powodziowym na weekend. Ostrzeżenia przed powodzią błyskawiczną obowiązywały również w częściach hrabstw Iron, Reynolds, Andrew, Madison, Washington, Buchanan, Crawford, Clinton, DeKalb i Holt – czyli w wielu miejscach, w których nie chcesz teraz być.
NWS zauważyła, że „ryzyko powodzi błyskawicznej wzrasta w południowo-wschodnim Missouri i dolinie Tennessee”, gdy ulewne deszcze padają na już nasycone gleby. „Prawdopodobne są liczne powodzie błyskawiczne” – powiedzieli, wzywając mieszkańców do zachowania czujności i unikania jazdy lub chodzenia po zalanych drogach. Wiecie, zwykła rada, którą ludzie tragicznie ignorują.
Biuro NWS w St. Louis poinformowało, że burze spowodowały opady od 15 do 30 cm deszczu od czwartkowej nocy do piątkowego poranka, powodując „rozległe i katastrofalne powodzie błyskawiczne we wschodnim Missouri”. A ponieważ pogoda ma poczucie humoru, „dodatkowe opady deszczu spodziewane są w tym samym obszarze do wieczora”.
Tymczasem NWS w Kansas City ostrzegało przed „niszczycielskimi wiatrami i ulewnymi deszczami”, nie wykluczając gradu, a nawet krótkotrwałego tornada. „Burze będą wydajnymi producentami ulewnych deszczów, które mogą prowadzić do powodzi” – powiedzieli. Wydajne – to jedno słowo.