W zwrocie akcji, który nie zaskakuje absolutnie nikogo, mężczyzna ze stanu Waszyngton oskarżony o wzniecenie pożaru, który obrócił domy w popiół i zmusił tysiące ludzi do ucieczki w okolicach Spokane, był wcześniej przesłuchiwany w związku z nie jednym, a dwoma innymi dochodzeniami dotyczącymi pożarów w zeszłym roku. Dokumenty sądowe to potwierdzają, bo najwyraźniej wszechświat ma poczucie ironii.
Władze twierdzą, że Aaron Farinacci, 37 lat, ze Spokane, wzniecił pożar Old Trails, jeden z trzech głównych pożarów, które obecnie trawią hrabstwo Spokane w północno-wschodnim Waszyngtonie. Został aresztowany w poniedziałek i osadzony w areszcie pod zarzutem podpalenia pierwszego stopnia. Farinacci, w ruchu, który was zszokuje, zaprzeczył, że wzniecił pożar Old Trails.
Pożar Old Trails to tylko jeden z kilkunastu dużych pożarów trawiących Waszyngton. Stan zmaga się z tym, co urzędnicy opisują jako "nadzwyczajny" sezon pożarowy na Pacyficznym Północnym Zachodzie, z powodu ekstremalnych upałów, suszy i, oczywiście, ograniczonych zasobów. Bo po co finansować zapobieganie pożarom, skoro można po prostu pozwolić, by wszystko się spaliło?
Pożary wokół Spokane spaliły ponad 10 000 akrów. Z dobrej strony, chłodniejsza pogoda i wyższa wilgotność względna dały strażakom szansę na walkę, pozwalając im na ustanowienie linii ograniczających wzdłuż wszystkich trzech pożarów. Załogi wzmacniają teraz te linie i przygotowują się na powrót krytycznej pogody pożarowej w tym tygodniu i w weekend. Bo nigdy nie jest po prostu łatwo.
Szeryf hrabstwa Spokane, John Nowels, ujawnił, że Farinacci był przesłuchiwany po raz pierwszy wkrótce po rozpoczęciu pożaru Old Trails. Świadkowie zauważyli go klęczącego w zaroślach w pobliżu miejsca powstania pożaru, zachowującego się podejrzanie. Paul Child, przechodzień jadący z wnukiem, powiedział Associated Press: "Był pochylony w zaroślach, zachowywał się nerwowo. Ma się wrażenie, że ten facet coś knuje." Prawdziwy moment Sherlocka Holmesa.
Władze twierdzą, że Farinacci miał przy sobie wodoodporne zapałki, papierosy i zapalniczkę butanową. Bo nic nie mówi "niewinna wędrówka" jak kieszeń pełna sprzętu do rozpalania ognia. Policja aresztowała go w poniedziałek po tym, jak śledczy wykluczyli inne możliwe przyczyny i dowiedzieli się o jego wcześniejszych rozmowach z organami ścigania dotyczących pożarów.
W lipcu 2025 r. kilka pożarów wielkości autobusu wybuchło w pobliżu rzeki Spokane i mieszkania Farinacciego. W następnym miesiącu policja poszukująca podejrzanego o podpalenie w parku stanowym natknęła się na Farinacciego siedzącego na ławce, "pozornie bez tchu, jakby biegł". Miał na sobie zieloną koszulkę, którą organy ścigania pomocnie sfotografowały, pasującą do tej, którą nosił w sobotę. Podczas przesłuchania nie postawiono mu zarzutów. Bo po co oskarżać kogoś, kto wyraźnie wznieca pożary?
Od czasu aresztowania wyszła na jaw barwna historia Farinacciego. Odbył około dziesięciu lat więzienia za nieumyślne spowodowanie śmierci i pobicie ciężkie w związku z zabójstwem ojca w 2010 roku. W wieku 21 lat zastrzelił ojca po kłótni w ich domu w Arizonie. Został zwolniony z kurateli na początku 2024 roku, a jego kurator powiedział, że miał stałe miejsce zamieszkania z dziewczyną i jej rodziną, ale nie ukończył oceny zdrowia psychicznego ani terapii dla ofiar przemocy domowej. Priorytety.
Farinacci jest obecnie przetrzymywany za kaucją w wysokości 1 miliona dolarów. Bo jeśli zamierzasz rzekomo spalić hrabstwo, powinieneś przynajmniej zapłacić sporą sumę, aby posiedzieć w więzieniu w oczekiwaniu na proces.