Brad Lightcap, szef projektów specjalnych w OpenAI i były dyrektor operacyjny, kończy po ośmiu latach w laboratorium AI. W wewnętrznym memo - później opublikowanym na X dla potomności - Lightcap powiedział współpracownikom, że zaczyna "coś nowego", co w korporacyjnym żargonie oznacza "nie mam pojęcia, co robię dalej".

"Przez ostatnie kilka miesięcy skupiałem się na następnym horyzoncie i na tym, co mogłoby stanąć na drodze do sukcesu misji" - napisał Lightcap, prawdopodobnie wpatrując się w zamyśleniu w tablicę. "Wierzę, że jest kilka ważnych nowych rzeczy, które świat będzie musiał zrozumieć, gdy wkroczymy w ten kolejny okres. ... Jestem podekscytowany, mogąc pomóc wam wszystkim w realizacji misji z innej perspektywy." Dodał, że zostanie jeszcze kilka tygodni, bo nawet wizjonerzy muszą posprzątać biurko.

Rola Lightcapa w ciągu ostatniego półtora roku była grą w muzyczne krzesła. W marcu 2025 roku jego stanowisko dyrektora operacyjnego rozszerzono o nadzór nad "biznesem i codziennymi operacjami", globalnym wdrażaniem, strategią biznesową, kluczowymi partnerstwami, infrastrukturą i "doskonałością operacyjną" - frazą, która brzmi ważnie, ale nic nie znaczy. Następnie w styczniu 2026 roku wycofał się z kierowania produktem enterprise i inżynierią, ale zachował kontrolę nad komercją. (Znękany dyrektor AI, Barret Zoph, przejął enterprise, po czym odszedł około pięć miesięcy później - bo czemu nie dodać kolejnego nazwiska do drzwi obrotowych?) W kwietniu Lightcap oficjalnie porzucił tytuł dyrektora operacyjnego na rzecz "projektów specjalnych", raportując bezpośrednio do CEO Sama Altmana. Denise Dresser, dyrektor ds. przychodów, przejęła znaczną część jego dawnych obowiązków.

Lightcap nie jest jedynym, który ucieka z gabinetu kierowniczego OpenAI. Szefowa AGI, Fidji Simo, oficjalnie odeszła w lipcu po urlopie zdrowotnym, a dyrektor marketingu Kate Rouch zrezygnowała w kwietniu z powodów zdrowotnych. Tymczasem prezydent Greg Brockman przejął kontrolę nad stroną produktową, a firma obiecała porzucić "poboczne misje" na rzecz generatorów przychodów, przygotowując się do IPO. Bo nic tak nie mówi "jesteśmy poważni o bezpieczeństwie AI" jak oferta publiczna.

"Zawsze zadziwia mnie, jak szybko świat przyjął nasze narzędzia i stanął za naszą misją" - napisał Lightcap. "Mam nadzieję, że nadal będziemy zdobywać ich zaufanie." Jasne, Brad. Jesteśmy pewni, że następne "coś nowego" będzie równie niejasne i dochodowe.