Elon Musk oficjalnie został pierwszym na świecie trylionerem, czyli liczbą tak absurdalnie dużą, że brzmi jak PKB małej planety, a nie konto jednego gościa. Dla kontekstu: na Ziemi jest obecnie 3363 miliarderów, a Musk jest teraz tysiąc razy bogatszy od każdego z nich – skala, która sprawia, że 'mieć więcej pieniędzy niż Bóg' wydaje się niedopowiedzeniem.

Spróbujmy ogarnąć tę liczbę, bo nasze mózgi nie są do tego przystosowane. Gdybyś liczył sekundy: milion sekund to 11,5 dnia, miliard to 31,7 roku, a trylion sekund cofnąłby cię o 31 700 lat – do czasów, gdy po Ziemi chodzili jeszcze neandertalczycy. Gdybyś zarabiał 1 milion dolarów na przebytym metrze, do miliarda doszedłbyś, spacerując z Times Square do MoMA. Aby dojść do tryliona, musiałbyś przejść 621 mil – około 23 maratonów – do Dayton w Ohio, zajęłoby to dziewięć i pół dnia.

Pod względem wagi: milion banknotów jednodolarowych waży tonę metryczną (mały hatchback). Trylion banknotów ważyłby tyle, co 5000 największych płetwali błękitnych (200 ton metrycznych każdy) ułożonych razem. W groszach: milion groszy ułożonych w stos sięga mili wysokości, czyli prawie czterech Empire State Building. Trylion groszy sięgnąłby księżyca i z powrotem dwa razy, według The Wall Street Journal.

Te pieniądze mogłyby zrobić realne rzeczy. ONZ twierdzi, że 93 miliardy dolarów rocznie mogłyby zakończyć głód na świecie do 2030 roku. Trylion Muska zostawia 628 miliardów po tym wydatku – wystarczy też na pokrycie 600 miliardów, które OpenAI planuje wydać na obliczenia do 2030 roku, a reszta pozwoli mu pozostać bogatszym niż 99,9999% ludzi. Rozdzielone na populację USA liczącą 349 milionów, każdy dostałby 2865 dolarów. Albo, zarabiając 4% odsetek, Musk zgarniałby 110 milionów dolarów dziennie – prawie tyle, by wystartować dwie rakiety Falcon 9.

Więc następnym razem, gdy ktoś powie ci, żebyś liczył swoje grosze, pamiętaj: nawet Musk, ze swoją rzekomą małą armią potomstwa, nie zdołałby tego zrobić w ciągu życia.