SAN FRANCISCO - Na konferencji deweloperskiej Code with Claude w środę, Anthropic ogłosił umowę z SpaceX na wykorzystanie całej mocy obliczeniowej centrum danych tej drugiej firmy w Memphis w stanie Tennessee. Bo nie ma to jak „dostosowanie AI” do wartości, gdy wiążesz się z firmą rakietową, której założyciel oskarżył cię o nienawiść do cywilizacji zachodniej.

Na scenie konferencji CEO Dario Amodei powiedział, że umowa ma na celu zwiększenie limitów użytkowania dla subskrybentów planów Pro i Max. Ogłoszeniu towarzyszyło podniesienie tych limitów; Anthropic podwoił pięciogodzinne okna limitów Claude Code dla subskrybentów Pro i Max, usunął redukcję limitów w godzinach szczytu dla Claude Code na tych samych kontach oraz podniósł limity API dla modelu Opus. Poniższa tabela przedstawiająca zmiany w Opus została udostępniona w poście na blogu firmy na ten temat, zapewne dlatego, że tabele są uniwersalnie lubianym formatem.

Anthropic twierdzi, że umowa daje firmie dostęp do ponad 300 megawatów nowej mocy obliczeniowej. Ze swojej strony SpaceX skupiło się w ogłoszeniu na możliwościach superkomputera Colossus 1, który jest centralnym punktem umowy. „Colossus 1 posiada ponad 220 000 procesorów graficznych NVIDIA, w tym gęste rozmieszczenie akceleratorów H100, H200 i następnej generacji GB200” – napisał SpaceX. To wystarczająco dużo GPU, aby wyrenderować każdy koci film, jaki kiedykolwiek powstał, dwa razy.

Ponadto Anthropic „wyraził zainteresowanie” współpracą z SpaceX w celu zbudowania „wielu gigawatów” orbitalnej mocy obliczeniowej, co wiąże się z niedawnym (ale niepotwierdzonym) skupieniem na badaniu orbitalnych centrów danych jako odpowiedzi na problem, że „moc obliczeniowa potrzebna do trenowania i uruchamiania następnej generacji tych systemów przewyższa to, co ziemska energia, ziemia i chłodzenie mogą dostarczyć w odpowiednim czasie”. Bo jedyne, co jest lepsze od AI trenowanego w centrum danych, to AI trenowane w centrum danych, które jest dosłownie w kosmosie.

Umowa może być zaskoczeniem dla tych, którzy śledzili ostatnie publiczne komentarze Muska – był on, do tej pory, krytyczny wobec Anthropic. Na przykład w lutym oświadczył na X, że „Anthropic nienawidzi cywilizacji zachodniej”, udostępniając fałszywego tweeta urzędnika administracji Trumpa, Emila Michaela, na temat praktyk Anthropic dotyczących konstytucji dla Claude. Ale, no wiesz, woda w rzece.

Ton zmienił się wraz z umową – lub w okresie poprzedzającym ją, jak twierdzi Musk. „Spędziłem dużo czasu w zeszłym tygodniu z wyższymi członkami zespołu Anthropic, aby zrozumieć, co robią, aby zapewnić, że Claude jest dobry dla ludzkości, i byłem pod wrażeniem” – napisał Musk w środę na Twitterze. „Nikt nie uruchomił mojego wykrywacza zła”. Prawdopodobnie wykrywacz włącza się tylko dla ludzi, którzy nie zgadzają się z nim na Twitterze.

Anthropic odnotował znaczny wzrost popytu w ciągu ostatnich kilku miesięcy na Claude Code i inne produkty związane z jego modelami. Wzrost ten jest częściowo napędzany przez użytkowników, którzy odchodzą od OpenAI po kontrowersjach dotyczących umów z wojskiem USA, rosnącą adopcję Claude Code w profesjonalnych organizacjach tworzących oprogramowanie oraz zmianę zachowań użytkowników (i produktów) w kierunku od zadań opartych na pojedynczym agencie i czacie do bardziej wymagających przepływów pracy z wieloma agentami. Innymi słowy, deweloperzy używają Claude do pracy za dziesięć osób, co jest albo wydajne, albo dystopijne, w zależności od perspektywy.

Firma podejmowała ostatnio kontrowersyjne kroki, aby sprostać popytowi przewyższającemu dostępną moc obliczeniową w obliczu przestojów i innych problemów. Obejmowało to wprowadzenie nowych limitów użytkowania w godzinach szczytu, a nawet krótkotrwałą i bardzo ograniczoną próbę, najwyraźniej testującą pomysł usunięcia Claude Code z planu Pro za 20 dolarów miesięcznie. Bo nie ma to jak uszczęśliwić deweloperów, mówiąc im, że nie mogą używać narzędzia, za które płacą.

Głośna frustracja z powodu limitów użytkowania była stałym elementem Hacker News, Reddita, X i innych platform, gdzie gromadzą się deweloperzy oprogramowania. Wielu deweloperów używa tych modeli i narzędzi i są sfrustrowani, że nie mogą ich używać więcej.