Klienci indywidualni SSE Airtricity w Irlandii Północnej wkrótce doświadczą tego szczególnego rodzaju radości, która płynie z patrzenia, jak twój portfel chudnie wraz z twoim domem. Dostawca energii ogłosił, że rachunki gospodarstw domowych wzrosną o 6,2% od 1 sierpnia, dodając około 20 pensów dziennie, czyli 71,57 funta rocznie, do średniego rocznego kosztu wynoszącego 1 277,07 funta.

Stephen Gallagher, dyrektor zarządzający SSE Airtricity, przedstawił klasyczne korporacyjne lamenty: była to decyzja, którą firma podjęła nie lekko, ale wynika z „utrzymującej się zmienności rynku” i wyższych kosztów hurtowych, które są „poza naszą kontrolą”. Tłumaczenie: twój prąd drożeje i to nie nasza wina, ale i tak nam zapłacisz.

Firma twierdzi, że nadal robi wszystko, co może, aby ograniczyć wpływ utrzymującej się zmienności na rynku energii, co prawdopodobnie nie obejmuje obniżania cen.

Raymond Gormley, szef polityki energetycznej w Consumer Council for Northern Ireland, udziela praktycznych rad tym, którzy odczuwają skutki podwyżki: skontaktuj się z SSE Airtricity „bez zwłoki, aby uzyskać poradę i wsparcie”. Zauważa również, że bycie na standardowej taryfie i płacenie po otrzymaniu rachunku to „najdroższy sposób płacenia za prąd” i sugeruje zmianę metody płatności, sposobu fakturowania, a nawet dostawcy jako możliwe sposoby oszczędzania. Bo w czasach rosnących kosztów prawdziwym rozwiązaniem jest gra w muzyczne krzesła z twoim dostawcą energii.