Sklepy Swatch zamknięte drugi dzień, bo tłumy udowodniły, że zegarek kieszonkowy za 335 funtów jest wart ludzkiego ścisku
Sklepy Swatch zamknięte drugi dzień, bo tłumy wpadły w szał z powodu zegarka kieszonkowego za 335 funtów, który już jest odsprzedawany za szesnaście tysięcy, bo nic tak nie mówi 'względy bezpieczeństwa' jak ścisk po czasomierz.
Sklepy Swatch w Manchesterze i Liverpoolu pozostały zamknięte drugi dzień z rzędu, po tym jak kolejki znów puchły od klientów zdesperowanych, by zdobyć nowy zegarek kieszonkowy za 335 funtów. Szwajcarska firma początkowo zamknęła swoje lokale w Manchesterze, Liverpoolu, Birmingham, Sheffield, Glasgow, Cardiff i Londynie w sobotę, powołując się na "względy bezpieczeństwa".
W poście w mediach społecznościowych skierowanym do globalnych tłumów Swatch błagał publiczność, aby "nie spieszyła się do naszych sklepów w dużych grupach", zapewniając, że zegarki - które już są odsprzedawane online za nawet 16 000 funtów - "pozostaną dostępne przez kilka miesięcy". Ta obietnica niewiele zdziałała, by powstrzymać szał, a niektórzy krytycy argumentowali, że firma po prostu powinna sprzedawać zegarki na swojej stronie internetowej, zauważając, że zasoby policji były niepotrzebnie kierowane do zarządzania chaosem.
W sobotę w Cardiff aresztowano jednego mężczyznę, a policja wezwana została do zgłoszeń o osobach "grożących" przed sklepem w Liverpoolu. Firma w sobotę wprowadziła do wybranych sklepów na całym świecie nową współpracę "Royal Pop" z luksusowym producentem zegarków Audemars Piguet, czerpiąc inspirację z ruchu Pop Art z lat 50. i 60. Swatch opisał to jako "destrukcyjną współpracę dwóch ikon szwajcarskiego zegarmistrzostwa", łącząc projekt Royal Oak Audemars Piguet ze słynną kolorową marką Swatch Pop z lat 80.
Szaleństwo wykroczyło poza Wielką Brytanię: odwołano wydarzenie w Dubaju, policję wezwano na premiery we Francji i Szwajcarii, a w Nowym Jorku klienci obozowali przez tydzień na Times Square, z doniesieniami, że niektórzy zachorowali podczas oczekiwania. Oświadczenie Swatcha w internecie powtórzyło apel o bezpieczeństwo: "Aby zapewnić bezpieczeństwo zarówno naszym klientom, jak i naszym pracownikom w sklepach Swatch, uprzejmie prosimy, aby nie spieszyć się do naszych sklepów w dużych grupach w celu zdobycia tego produktu. W niektórych krajach kolejki liczące ponad 50 osób nie mogą być akceptowane, a sprzedaż może zostać wstrzymana."
The Good Times
Wiadomości w Twojej skrzynce.
Sardoniczne podsumowanie, dostarczane według Twojego harmonogramu. Bezpłatnie. Zrezygnuj kiedy chcesz.
Już subskrybujesz, ale nigdy do Ciebie nie docieramy? Zajrzyj do folderu spam i kliknij 'To nie spam' (lub 'Usuń ze spamu'), żeby wyciągnąć nas z czyśćca niechcianej poczty. Przy okazji pomożesz wszystkim innym.
Jeśli przez miesiąc nie otworzysz żadnego z naszych e-maili, zostaniesz automatycznie usunięty z listy.
Rewrite Article
Select parts to regenerate with a fresh AI pass. Translations will be updated automatically.
Generate AI Image
Creates a sardonic version of the article image using OpenAI.