Samolot cargo Amazon uznał, że pas startowy jest opcjonalny na lotnisku w Miami
Samolot cargo Amazon na lotnisku w Miami pomylił pas startowy z sugestią, przejechał go i spowodował opóźnienia – bo nawet fracht lotniczy może mieć zły dzień dostawy.
Samolot cargo Amazon najwyraźniej uznał w niedzielę po południu, że pasy startowe są bardziej sugestią niż zasadą, gdy przeleciał nad lądowiskiem na Międzynarodowym Lotnisku w Miami na Florydzie i stanął w płomieniach oraz ciemnym dymie. Lot, który pochodził z Portoryko, nadał nowe znaczenie terminowi 'twarde lądowanie' – choć nie takiemu, jakiego ktokolwiek chciał.
Filmy krążące w internecie pokazują gęste kłęby dymu otaczające samolot, który dumnie nosi logo strzałki Amazon na ogonie, jakby chciał powiedzieć: 'Dostarczamy – nawet chaos'. Niepotwierdzone raporty szepczą o możliwych ofiarach, ale w chwili oddawania tekstu do druku szczegóły dotyczące obrażeń lub ofiar śmiertelnych pozostawały równie mętne jak dym.
Samolot leciał podobno dla Amazon Prime Air, dedykowanego ramienia cargo firmy, które obiecuje dostawę w dwa dni lub krócej – choć nie precyzowało, że paczka dotrze na końcu pasa startowego.
Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) potwierdziła incydent w oświadczeniu, mówiąc: 'Lot 7598 linii 21 Air przejechał poza pas startowy po lądowaniu na Międzynarodowym Lotnisku w Miami około godziny 14:00 czasu lokalnego w niedzielę, 6 września. Samolot cargo Boeing 767-300 wystartował z Międzynarodowego Lotniska Luis Muñoz Marín w San Juan w Portoryko. FAA przeprowadzi dochodzenie.'
Rzecznik Międzynarodowego Lotniska w Miami zauważył, że samolot przejechał poza ukośny pas startowy lotniska i został unieruchomiony na północno-zachodnim krańcu lotniska – miejscu, które zwykle nie widnieje w rozkładach przylotów.
W odpowiedzi wydano zakaz ruchu lotniczego i naziemnego, skutecznie zamykając drzwi wszystkim innym lotom próbującym lądować lub startować z tego ruchliwego węzła na Florydzie. 'Wszystkie pasy startowe i drogi kołowania na MIA są obecnie zamknięte od godziny 15:00 i obowiązuje zakaz ruchu naziemnego' – ogłosiło lotnisko, dodając: 'Straż Pożarna Miami-Dade zareagowała na miejscu zdarzenia.'
Sekretarz Transportu USA Sean Duffy napisał na X, aby zapewnić opinię publiczną, że ratownicy 'ocenią miejsce zdarzenia po tym, jak samolot cargo Amazon przejechał poza pas startowy'. Dodał też poradę podróżną ze srebrną podszewką: 'Jeśli podróżujesz przez ten obszar, spodziewaj się znacznych opóźnień i możliwych odwołań lotów.'
Tymczasem The Guardian skontaktował się z Amazonem i Krajową Radą Bezpieczeństwa Transportu (NTSB) w celu uzyskania komentarza – choć podejrzewamy, że obie strony są zajęte zastanawianiem się, jak samolot z tak wyraźną trasą dostawy nie trafił w zamierzone miejsce zatrzymania.
The Good Times
Wiadomości w Twojej skrzynce.
Sardoniczne podsumowanie, dostarczane według Twojego harmonogramu. Bezpłatnie. Zrezygnuj kiedy chcesz.
Już subskrybujesz, ale nigdy do Ciebie nie docieramy? Zajrzyj do folderu spam i kliknij 'To nie spam' (lub 'Usuń ze spamu'), żeby wyciągnąć nas z czyśćca niechcianej poczty. Przy okazji pomożesz wszystkim innym.
Jeśli przez miesiąc nie otworzysz żadnego z naszych e-maili, zostaniesz automatycznie usunięty z listy.
Rewrite Article
Select parts to regenerate with a fresh AI pass. Translations will be updated automatically.
Generate AI Image
Creates a sardonic version of the article image using OpenAI.