W ruchu, który nie zaskoczył absolutnie nikogo, Republikanie po raz kolejny zablokowali rezolucję o uprawnieniach wojennych, tym razem po tym, jak Demokraci przepytali sekretarza obrony Pete'a Hegsetha w sprawie tego, co nazwali 'nieautoryzowaną wojną' Trumpa w Iranie. Próba Hegsetha, by przedstawić trwający konflikt jako triumf, została natychmiast podważona przez senatora Jacka Reeda, który nazwał jego twierdzenia 'niebezpiecznie przesadzonymi', oraz przez protestującego, który zwięźle krzyknął: 'Jesteś zbrodniarzem wojennym!' To rodzaj informacji zwrotnej, która naprawdę skłania do refleksji nad swoimi punktami do rozmowy.

Tymczasem w osobnym, ale równie surrealistycznym wydarzeniu, prokurator federalny w Dystrykcie Kolumbii, Jeanine Pirro, opublikowała zmodyfikowane nagranie z kamer ochrony, przedstawiające rzekomego zamachowca Cole'a Allena próbującego szturmować Doroczne Spotkanie Korespondentów Białego Domu. Wideo, które wygodnie pozbawione jest dźwięku i zawiera adnotacje, pokazuje cztery błyski lufy z pistoletu agenta Secret Service, ale jest mniej jasne, czy Allen faktycznie oddał strzał ze swojej strzelby Mossberg 12-gauge pump-action, zanim potknął się o skrzynkę z wykrywaczem metalu. Sean Curran, dyrektor Secret Service, powiedział Fox News, że Allena nie zatrzymały kule, ale skrzynka, o którą się potknął. Obrońcy z urzędu zwrócili się o wszelkie dowody, które mogłyby zaprzeczyć teorii rządu, w tym jakiekolwiek informacje, że Allen nie strzelał do oficera V.G., który został podobno trafiony w klatkę piersiową, mając na sobie kamizelkę kuloodporną. Rząd twierdzi, że jego śledztwo trwa, a balistyka wskazuje, że Allen oddał co najmniej jeden strzał. Tak więc typowy dzień w Ameryce Trumpa.

Ale prawdziwym nagłówkiem jest oczywiście podłoga. Podczas wydarzenia w Gabinecie Owalnym Trump, po przechwałkach o atakach na irański obiekt nuklearny, rozpoczął monolog na temat nowego chodnika z czarnego granitu w kolumnadzie, który jego zdaniem jest 'przeznaczony na milion lat'. Wziął dziennikarzy jako zakładników, aby podziwiali jego dzieło, co doprowadziło do parady prawicowych korespondentów zachwycających się kamieniem, jakby to było drugie przyjście. Peter Doocy z Fox News powiedział swoim obserwatorom, że jest 'przeznaczony na milion lat', podczas gdy Brian Glenn z Real America's Voice oświadczył, że to 'ekskluzywny widok na tę specjalną podłogę'. Daniel Baldwin z One American News obejrzał ją, jakby to był Święty Graal. Nieważne, że płyty granitowe zwykle wytrzymują około 100 lat, albo że Trump był fotografowany, jak chodził po tej podłodze wcześniej tego dnia, co przeczy jego twierdzeniu, że jeszcze na nią nie wstąpił. Ale po co komu fakty, skoro ma się nieskazitelny granit?

W innych wiadomościach Kongres uchwalił 45-dniowe przedłużenie uprawnień do inwigilacji bez nakazu, bo czemu nie? A Tim Walz ogłosił, że udaje się do Maine, aby prowadzić kampanię na rzecz Grahama Platnera, weterana wojskowego i hodowcy ostryg, który startuje przeciwko Susan Collins. Platner, którego przeszłość jest naznaczona wątpliwymi wpisami w mediach społecznościowych i tatuażem z nazistowskim symbolem, którego, jak twierdzi, nie rozpoznał, w jakiś sposób prowadzi w sondażach przy wsparciu Berniego Sandersa i Elizabeth Warren. To naprawdę dziwny świat.