Wolverhampton Wood Recycling (WWR) przeniósł się do większego lokalu na terenie Webner Industrial Estate, a wraz z nim wzrosły ich ambicje – bo po co tylko recyklingować drewno, skoro można też recyklingować ludzkie duchy? To przedsiębiorstwo społeczne, które zamienia odpadowe drewno w ławki, stojaki na rowery, donice i inne cuda, planuje teraz rozszerzyć swoją działalność na rzecz społeczności o Repair Café i Men's Shed, bo nic tak nie mówi „dbamy o Ciebie” jak naprawianie tostera i struganie w szopie.

Jim Brennan, który założył to przedsięwzięcie wraz z Eimertem De Graffem i dzielną gromadką dziewięciu wolontariuszy pod koniec ubiegłego roku, wyjaśnił: „Chcemy, aby to było miejsce, do którego ludzie mogą przyjść, uczyć się, dzielić umiejętnościami, spotykać innych i czuć, że przynależą.” Bo cóż lepszego niż przynależność poprzez wspólne majsterkowanie przy odzyskanym drewnie?

Przeprowadzka pozwala WWR przyjmować więcej drewna – co brzmi bardziej dwuznacznie, niż powinno – i witać więcej ludzi, w tym tych, którzy mogą być samotni, na emeryturze lub zmagający się z problemami zdrowotnymi, które czynią płatne zatrudnienie odległym marzeniem. Weźmy Gordona, wykwalifikowanego stolarza, który od początku był wolontariuszem: „Nigdy nie spodziewałem się, że stanie się to tak ważną częścią mojego tygodnia. Poznajesz ludzi, śmiejesz się, uczysz się rzeczy i czujesz, że wnosisz wkład.” To prawie tak, jakby wolontariat był dobry dla duszy – kto by pomyślał?

De Graff jest równie entuzjastycznie nastawiony do Repair Café i Men's Shed, zauważając, że „w naszych społecznościach jest tak wiele osób z niesamowitymi praktycznymi umiejętnościami i doświadczeniem, ale nie zawsze mają gdzie je wykorzystać.” Więc WWR zapewnia im to miejsce, jedna odzyskana deska na raz.

Odwiedzający mogą spodziewać się szerszego wyboru odzyskanego drewna i przedmiotów z recyklingu, bo nic tak nie mówi „nowe życie” jak ławka z czyjegoś gruzu po rozbiórce. Organizacja współpracuje z firmami i przedsiębiorstwami budowlanymi, aby zbierać, sortować i recyklingować ich odpady drzewne, udowadniając, że śmieci jednego człowieka są donicą ogrodową innego.

Jeśli masz historię o Wolverhampton, którą chciałbyś, abyśmy opisali, daj im znać – tylko nie oczekuj, że będzie tak ciepła i pozytywna jak ta.