W oszałamiającym pokazie politycznych priorytetów pięciu posłów z tylnych ław Koalicji wezwało Liberałów i Narodowców do mocniejszego nacisku na Partię Pracy w sprawie reformy hazardu, podczas gdy decyzja RBA w sprawie stóp procentowych wisi w powietrzu. Bo nic tak nie mówi „pilna sprawa narodowa” jak owocowa dyplomatyczna wpadka.

Ted O'Brien, minister cieni ds. zagranicznych, oświadczył, że wpadka z melonami premiera Anthony'ego Albanese to „narodowe upokorzenie”, mimo że rząd Japonii rzekomo bagatelizował incydent w notatce z zeszłego miesiąca. O'Brien, wyraźnie uosabiając ducha dyplomatycznej subtelności, upierał się, że to, iż Japończycy nie uważają, że komentarze o melonach koronnych były wypowiedziane ze „złą intencją”, nie oznacza, że nie powinniśmy wszyscy czuć głębokiego wstydu.

„Jestem ministrem cieni ds. zagranicznych. Nie mam uprawnień, aby przepraszać w imieniu rządu lub premiera. Gdybym miał takie uprawnienia, zrobiłbym to” – powiedział O'Brien w narodowym radiu, prawdopodobnie trzymając strategicznie umieszczony owoc.

Tymczasem, w rzadkim momencie merytorycznej polityki, O'Brien przyznał, że chociaż ludzie powinni mieć prawo do gry, hazard niesie ze sobą szkodliwe skutki, które należy rozwiązać. Podkreślił znaczenie ochrony dzieci przed reklamami hazardowymi, sugerując, że powinny spędzać czas z rodziną. I ponieważ żadne oświadczenie polityczne nie jest kompletne bez ukłonu w stronę prawa i porządku, dodał wezwanie do walki z „drapieżnym nielegalnym zachowaniem, takim jak zachęty i tym podobne”.

Porozumienie między Partią Pracy a Koalicją w sprawie reformy hazardu ma zostać osiągnięte w ciągu kilku dni, co z pewnością przyniesie ulgę wszystkim dzieciom, które obecnie są bombardowane reklamami kasyn online, próbując cieszyć się czasem z rodziną.