Cóż, oficjalnie: Europa przeżywa lato, które zapamięta, i to nie w dobrym sensie. Podczas gdy pożary szaleją na całym kontynencie, mamy dla was przegląd chaosu, który wprawiłby w zdumienie nawet najbardziej stoickiego strażaka.

Zacznijmy od West Midlands, gdzie zrobiło się nieco gorąco. Łącznie 54 pacjentów zostało objętych opieką ratowników medycznych – w tym 19 trafiło do szpitala – w wyniku regionalnych pożarów, podało PA. Szef straży pożarnej, Simon Tuhill, nazwał pożar w Stourbridge „jednym z najpoważniejszych” incydentów, z jakimi kiedykolwiek miała do czynienia służba. Dziecko i trzech strażaków trafiło do szpitala, a ekipy „czynią postępy”, ale wciąż „pracują taktycznie na kilku różnych obszarach terenu”. Bo nic tak nie świadczy o postępie jak wiele aktywnych frontów.

Tymczasem na Sycylii Etna postanowiła zasypać wszystkich popiołem. Loty na lotnisku w Katanii pozostaną zawieszone do wczesnej soboty, a wszystkie przyloty będą wstrzymane do 2:00 czasu lokalnego 15 sierpnia. To najpoważniejsze zakłócenia od co najmniej dwóch dekad – przekierowano 630 lotów, a ponad jedna trzecia z 1974 zaplanowanych lotów została odwołana. Przynajmniej wulkan zapewnia kontrolerom ruchu lotniczego rozrywkę.

Chorwacja przeżywa własny dramat z ogniem. W nadmorskim mieście Omiš ewakuowano około 1000 osób, w tym 300 czeskich turystów. Premier Andrej Plenković nazwał to „jednym z najgorszych pożarów w ostatnich latach”, co o czymś świadczy. Liczba rannych wzrosła do 36, z czego 14 hospitalizowano, a siedem osób jest w stanie zagrażającym życiu. Lokalne szpitale przekazują nawet niektórych pacjentów do Zagrzebia w celu specjalistycznej opieki. Wiadomo, że jest źle, gdy przewożą ludzi do stolicy.

Nie zapominajmy też o Niemczech, gdzie około 1800 osób musiało opuścić swoje domy w pobliżu Hürtgenwald, gdy pożar rozprzestrzenił się z 25 do 300 hektarów w ciągu nocy. To duże „ups”.

W Wielkiej Brytanii Agencja Środowiska odnotowuje, że w sierpniu spadło zaledwie 4 mm deszczu – 6% średniej długoterminowej. Lipiec był najbardziej suchym w historii z 7 mm. Tymczasem 150 milionów Europejczyków ma dziś doświadczyć temperatury 35°C lub więcej, a 350 milionów zobaczy ponad 30°C. To mnóstwo spoconych ludzi.

Minister spraw zagranicznych Ed Miliband zamieścił na Instagramie ostrzeżenie, że załamanie klimatu jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa narodowego, deklarując: „Nasza planeta wysyła nam sygnał ostrzegawczy, a my zamierzamy go wysłuchać”. Tymczasem ludzie pytają, dlaczego premier Andy Burnham tak niechętnie mówi o kryzysie klimatycznym, mimo pożarów szalejących wokół niego. Może jest zbyt zajęty dziękowaniem strażakom? Powiedział, że jego myśli są z wszystkimi dotkniętymi, więc to coś.

Gdy temperatury w Wielkiej Brytanii zaczynają (ledwo) spadać, Francja szykuje się na kolejny upalny dzień po osiągnięciu 41°C, a Grecja ewakuuje turystów z Chalkidiki. To wszystko zabawa, dopóki twoje wakacje nie zamienią się w ćwiczenia ewakuacyjne. Bądźcie bezpieczni, pijcie wodę i może nie rezerwujcie żadnych lotów na Sycylię w najbliższym czasie.