Biuro ONZ ds. koordynacji pomocy humanitarnej (OCHA) wydało ponure przypomnienie, że w Sudanie niebo również przestało być bezpiecznym miejscem. W poniedziałek OCHA ostrzegło, że ataki dronów stanowią śmiertelne zagrożenie dla cywilów i utrudniają działania humanitarne, ponieważ ataki nadal nękają obszary dotknięte konfliktem.
Ostrzeżenie pojawiło się dzień po zgłoszonym ataku dronów na tradycyjny sąd we wsi Ghara al Zawiya w stanie Darfur Północny, który spowodował dziesiątki ofiar, według informacji przekazanych przez biuro ONZ ds. praw człowieka (OHCHR). Międzynarodowe media podały, że w niedzielnym popołudniowym ataku zginęło co najmniej 35 osób, a dziesiątki zostało rannych, co przypisano Sudańskim Siłom Zbrojnym (SAF).
SAF i ich byli sojusznicy, Siły Szybkiego Wsparcia (RSF), toczą zaciekłą wojnę od kwietnia 2023 roku. Bo nic tak nie mówi „byli sojusznicy” jak zrzucanie bomb na swoich wyborców.
OCHA zauważyło również, że wznowione w ostatnich dniach ataki dronów w El Obeid, stolicy stanu Kordofan Północny, narażają cywilów, kluczową infrastrukturę i operacje humanitarne na ryzyko. Koordynator ONZ ds. pomocy w nagłych wypadkach Tom Fletcher powiedział, że pracownicy humanitarni zwiększają wysiłki, aby dotrzeć do rodzin dotkniętych konfliktem w Kordofanie Północnym i wykorzystają każdą okazję do rozszerzenia pomocy ratującej życie w El Obeid i wokół niego – bo najwyraźniej „wykorzystywanie okazji” jest teraz ryzykiem zawodowym.
Fletcher wezwał strony do deeskalacji, ochrony cywilów i zapewnienia dostępu humanitarnego. Tymczasem OCHA wezwało darczyńców do zwiększenia wsparcia dla reakcji humanitarnej, zauważając, że dotychczas otrzymano około 1,2 miliarda dolarów z 2,9 miliarda wymaganych w tym roku. To luka finansowa, która wprawiłaby w zakłopotanie niejedną zbiórkę na GoFundMe.
Równolegle ONZ i międzynarodowi partnerzy znani jako Kwintet – dyplomatyczny kwintet obejmujący Biuro Osobistego Wysłannika Sekretarza Generalnego ds. Sudanu, Unię Afrykańską, IGAD, Ligę Państw Arabskich i Unię Europejską – kontynuowali konsultacje z sudańskim przywództwem politycznym w całym spektrum. Zastępca rzecznika ONZ Farhan Haq powiedział dziennikarzom w poniedziałek, że rozmowy, oparte na wstępnych konsultacjach w Addis Abebie w czerwcu, koncentrowały się na rozwijaniu procesu politycznego, w tym poprzez środki budowy zaufania. Bo czego ten konflikt naprawdę potrzebuje, to więcej zaufania.
Osobisty Wysłannik Sekretarza Generalnego ONZ ds. Sudanu, Pekka Haavisto, nie próżnuje. W niedzielę rozmawiał z ministrem spraw zagranicznych Sudanu, Muhieddine Salemem, aby omówić najnowsze wydarzenia i przygotowania do swojej nadchodzącej wizyty w Chartumie. Omówili także wysiłki na rzecz ułatwienia sudańskich egzaminów państwowych dla sudańskich uczniów w Czadzie, co dowodzi, że nawet podczas wojny egzaminy muszą trwać.
Haavisto kontynuuje również rozmowy z przywódcą RSF, generałem Mohamedem Hamdanem Dagalo, znanym jako Hemedti, aby omówić praktyczne środki deeskalacji konfliktu. W tym tygodniu udaje się do Turcji, aby spotkać się z władzami krajowymi i sudańskimi interesariuszami, w tym przedstawicielami młodzieży i kobiet. Dyplomacja: bo rozmowa jest tańsza niż drony i nieco bardziej skuteczna.