Angus Taylor stanowczo stwierdził, że nie dokonano żadnych płatności w związku z aferą korupcyjną dotyczącą członków Nowej Południowej Walii Partii Liberalnej, jednocześnie upierając się, że nie jest stroną postępowania – frazę tę powtarzał tak często, że mogłaby stać się grą do picia.

Podczas konferencji prasowej w Queensland w środę rano Taylor został zapytany o to, że jest wymieniany jako potencjalny darczyńca konserwatywnej grupy Liberalnej znanej jako Reformers, która jest obecnie badana przez Niezależną Komisję ds. Przeciwdziałania Korupcji NSW (ICAC). „Nie będę komentował tego wszystkiego na bieżąco. Nie jestem stroną postępowania, ale nie dokonano żadnej płatności” – powiedział Taylor. Zapytany o konkretną wiadomość tekstową odnoszącą się do wpłaty 10 000 dolarów, Taylor powtórzył: „Nie dokonano żadnej płatności.”

Tekst, odczytany na przesłuchaniu, rzekomo pochodził od Dallasa McInerneya, dyrektora generalnego Catholic Schools NSW, który napisał: „Mam klub śniadaniowy z ministrami w ten czwartek rano, od kogo mogę uzyskać aktualizację? Dot. postępów SCD w ciągu ostatnich 6-12 miesięcy. Chcę wyciągnąć od Angusa 10k.” Dylan Whitelaw, były pracownik parlamentarny NSW Liberalnej i współpracownik Reformers, zeznał, że przypuszczał, iż „Angus” odnosi się do Angusa Taylora.

Inna wiadomość z kilku dni później rzekomo brzmiała: „Dallas powiedział mi, że dostał zobowiązanie od Angusa, zastrzyk 15k plus miesięczna darowizna 3k!” Whitelaw powiedział, że nie pamięta wysłania tej wiadomości ani tego, by Taylor dokonał jakiejkolwiek wpłaty finansowej. „Potencjalnie Dallas powiedział mi coś, co było nieprawdziwe. Byłbym bardzo zaskoczony, gdyby pan Taylor dokonał jakiejkolwiek wpłaty finansowej” – dodał Whitelaw, dając mistrzowską lekcję wiarygodnego zaprzeczenia.

Biuro Taylora wydało oświadczenie, że „nie jest stroną spraw przed komisją ani nie był kontaktowany” oraz że „darowizny i działania fundraisingowe są deklarowane zgodnie z zasadami.” Koledzy z partii zjednoczyli się, a wiceprzewodnicząca Jane Hume, minister energii Dan Tehan i cień skarbnika Tim Wilson powtarzali tę samą mantrę: pozwólcie ICAC robić swoje. Bo gdy wątpliwości, ufaj procesowi – zwłaszcza gdy chodzi o unikanie odpowiedzi.