W rozwoju wydarzeń, który nie zaskoczy absolutnie nikogo, kto kiedykolwiek słuchał radia z rozmowami, sąd w Sydney usłyszał, że Alan Jones i jego kolega z 2GB, Jason Morrison, rutynowo nazywali Sydney Morning Herald i jego głównego reportera śledczego, Kate McClymont, 'świniami w mediach'.
Objawienie to nastąpiło podczas zeznań Morrisona we wtorek, gdzie prokuratura oskarżyła go o 'dopasowywanie swoich zeznań' dotyczących rzekomego pobicia w restauracji na dolnym północnym brzegu, aby pomóc swojemu staremu kumplowi Jonesowi. Sędzia Glenn Walsh, który wcześniej zezwolił na przesłuchanie krzyżowe, zauważył, że korona przedstawiła wiadomości tekstowe, w których Morrison wyraźnie użył świńskiego epitetu.
Cała ta smutna historia sięga 2023 roku, kiedy to reportaże SMH i The Age skłoniły rzekome ofiary do zgłoszenia się, co doprowadziło policję do utworzenia Strike Force Bonnefin. Jones został aresztowany w listopadzie 2024 roku i nie przyznał się do winy wobec 20 zarzutów o nieprzyzwoite pobicie i dwóch zarzutów o dotykanie seksualne wobec sześciu skarżących.
Prokurator Georgina Wright odczytała wiadomość tekstową z 2020 roku od Morrisona do Jonesa, wysłaną, gdy Jones ogłosił swoją emeryturę z 2GB, wówczas należącego do wydawcy Herald, Nine Entertainment (dawniej Fairfax): 'Dzięki Bogu, że wychodzisz [z Nine Entertainment]. Niech wpadną w worek gówna.'
Wright zapytała, czy Morrison zgadza się, że wyraził pogardę dla McClymont i Herald. Morrison przyznał, że był krytyczny, a gdy naciskano na temat frazy 'świnie w mediach', powiedział: 'To jest fraza, której Alan często używał.' Przyznał się również do 'długotrwałego pejoratywnego poglądu' na gazetę, chociaż twierdził, że był 'rozczarowany', że McClymont nie uwzględniła jego komentarzy na temat Jonesa w swoim artykule.
Potem jest kwestia lunchu. Skarżący C, młody mężczyzna po dwudziestce, który pracował dla Jonesa, zeznał, że jego znacznie starszy szef kazał mu usiąść obok siebie i spędził posiłek z lewą ręką pod stołem, na nodze lub penisie C przez spodnie. Morrison, trzeci świadek zeznający na temat lunchu, zaprzeczył, jakoby widział lub słyszał coś niewłaściwego. Przyznał, że żartował, że Jones i C wyglądają 'jak świetna para', ale nalegał, że to był 'lekki żart'. Wright zasugerowała, że Morrison był 'celowo wymijający' i 'dopasował' swoje zeznania, aby pomóc Jonesowi. Morrison, wyraźnie urażony, odpowiedział: 'To jest obraźliwe. Jestem tu pod przysięgą i uważam to za obraźliwe.' Zaprzeczył, jakoby widział rękę Jonesa pod stołem, dodając: 'Gdybym był tego świadomy i biorąc pod uwagę mój szczery sposób bycia, podniósłbym to. Nie zrobiłem tego, bo tego nie widziałem.'
Więc macie to: dwóch prezenterów radiowych ze wspólnym słownikiem obelg, prokurator z bystrym okiem na wygodne luki w pamięci i dramat sądowy, który jest bardziej wciągający niż większość ich audycji. Bądźcie czujni na następny odcinek, gdzie ktoś nieuchronnie będzie twierdził, że tylko żartował.