Szef Krajowego Stowarzyszenia Czarnoskórych Policjantów ostrzegł, że siły policyjne są niebezpiecznie blisko wprowadzenia „nieprzemyślanych” zmian w wytycznych antyrasistowskich po zamordowaniu 18-letniego studenta Henry'ego Nowaka. Andy George, główny inspektor Policji Irlandii Północnej, powiedział w programie Today BBC Radio 4, że jakikolwiek ruch w celu przepisania zobowiązania antyrasistowskiego w świetle tej sprawy jest czysto „reaktywny”.
Jego komentarze pojawiły się tuż po tym, jak były minister spraw wewnętrznych Jack Straw powiedział Telegraphowi, że w policji nastąpiła „nadmierna korekta” od czasu morderstwa czarnoskórego nastolatka Stephena Lawrence'a w 1993 roku. Straw twierdził, że „głośne grupy nacisku” wywarły zbyt duży wpływ i wezwał do „znacznie większej ostrożności” w kwestii wytycznych rasowych w policji. Nowak został aresztowany przez funkcjonariuszy, gdy leżał umierający po tym, jak jego napastnik, 23-letni Sikh Vickrum Digwa, fałszywie twierdził, że został znieważony na tle rasowym przez studenta. Digwa został skazany na dożywocie z minimalnym 21-letnim wyrokiem w poniedziałek.
Niezależny Urząd ds. Postępowania Policji (IOPC) bada reakcję funkcjonariuszy. Tymczasem Rada Szefów Policji Krajowej rozważa przeformułowanie zobowiązania antyrasistowskiego stwierdzającego, że zapewnienie równości rasowej „nie oznacza traktowania wszystkich 'tak samo' lub bycia 'ślepym na kolor skóry'” – po tym, jak politycy opozycji wskazali na to jako dowód nierównych standardów. George powiedział: „Z pewnością są wnioski do wyciągnięcia ze sprawy Henry'ego Nowaka... Abyśmy poszli naprzód, a minister policji powiedział 'to musi zostać poprawione lub zbadane natychmiast' – dla nas, kiedy walczyliśmy o rzeczy wpływające na czarne społeczności lub czarne osoby, nigdy nie widzieliśmy, aby policja działała tak szybko, jak teraz postulują.” Dodał: „Myślę, że to reakcja na obecną falę, którą widzimy w mediach społecznościowych i w różnych obszarach życia publicznego w tej chwili.”
Straw był ministrem spraw wewnętrznych, gdy raport Macphersona określił policję metropolitalną jako instytucjonalnie rasistowską po morderstwie Stephena Lawrence'a. Teraz mówi Telegraphowi, że „rzeczy były wtedy wykrzywione”, ale reakcje „idą za daleko w drugą stronę.” Baronowa Kishwar Falkner, była przewodnicząca Komisji ds. Równości i Praw Człowieka, nie zgodziła się, że nastąpiła nadmierna korekta, ale przyznała, że powstało wrażenie niesprawiedliwości. Oskarżyła siły policyjne o próbę „sygnalizowania cnoty”, ostrzegając przed „załamaniem bezstronności oraz zaufania i wiarygodności publicznej” i wezwała do zaprzestania szkoleń z zakresu nieświadomych uprzedzeń, ponieważ są „udowodnione, że nie działają.” Przemawiając w Izbie Lordów, baronowa Lawrence, matka Stephena Lawrence'a, złożyła kondolencje rodzinie Nowaka i powiedziała: „Myślę, że to, co mu się stało, nigdy nie powinno się wydarzyć. A policja powinna być winna tego, co wydarzyło się tamtej nocy.”